Reklama

Reklama

Reklama

"Top Model" dręczy uczestniczki? Michał Piróg stracił panowanie nad sobą

"Top Model" znów wzbudza liczne kontrowersje. 11. edycja show obfituje w skandaliczne sytuacje z udziałem uczestników i jurorów. Tym razem w konflikt włączył się również Michał Piróg. Niewiarygodne, jak potraktował modelkę.

"Top Model:" skandal na trampolinie

"Top Model" to program, który od początku swojego istnienia spotyka się z krytyką ze strony widzów. Wiele osób słusznie zauważa, że presja, której poddawani są uczestnicy oraz nierzadko upokarzające ich wyzwania nie mają wiele wspólnego z prawdziwym światem modelingu.

W czwartym odcinku "Top Model" również nie mogło zabraknąć skandalu. Tym razem jednym z zadań finałowej czternastki było przejście po bardzo długich schodach przy Zamku Ujazdowskim w Warszawie. Szczególnie panie musiały zacisnąć zęby i z wielką precyzją stąpać w niebotycznych szpilkach po stromym zejściu. Jedna z modelek nie poradziła sobie z zadaniem. Chwila nieuwagi wystarczyła, aby stracić równowagę i upaść. Konieczna była specjalistyczna pomoc medyków.

Reklama

Pozostali uczestnicy stanęli przed kolejnym wyzwaniem. Tym razem mieli wziąć udział w sesji na trampolinach. Cała grupa została ubrana w kolorowe, letnie stylizacje. Połączeni w pary, pozowali do zdjęć na tle pastelowej ścianki imitującej niebo i chmury. W realizacji sesji pomagała im Dominika Wysocka, zwyciężczyni dziesiątej edycji "Top Model". Największe trudności z wykonaniem zadania miały Marcelina i Natalia. Michał Piróg zauważył, że współpraca między nimi nie przebiega najlepiej. Marcelina przyznała po chwili, że nie mogą znaleźć wspólnego języka. 

"Top Model" dręczy uczestniczki?

Program "Top Model" już niejednokrotnie udowadniał, jak łatwo jest rozpętać aferę dosłownie z niczego. I tym razem Michał Piróg okazał się mistrzem skandali. Prowadzący zaczął w złośliwy sposób komentować współpracę uczestniczek.

Dominika Wysocka, która jeszcze nie tak dawno była ocenianą, a nie oceniającą również atakowała dziewczyny. Zamiast podzielić się radą, co mogłyby poprawić, modelka rzucała puste oskarżenia.

"Nie może tak być, jesteście w pracy" - mówiła z wyższością Dominika Wysocka.

Zwyciężczyni modowego show powiedziała Michalinie, że sprawia wrażenie, jakby nie miała ochoty uczestniczyć w programie. Michał Piróg wyczuł potencjał tej sytuacji i w oka mgnieniu zamienił ją w gigantyczny skandal. Gdy dostrzegł, że uczestniczka nie patrzy w obiektyw, lecz kontroluje na podglądzie jak wychodzą zdjęcia stracił panowanie nad sobą.

"Nie robisz tego zdjęcia dla siebie, tylko dla nas!" - krzyczał Michał Piróg.

Michalina była przerażona zachowaniem prowadzącego i ze strachu uciekała przed nim wzrokiem. To jeszcze bardziej go rozwścieczyło. Zaczął rozmawiać z Dominiką Wysocką o uczestniczce tak, jakby jej nie było tuż obok.

"Nawet jak do niej mówię, nie patrzy na mnie. Widziałaś to?" - mówił w złośliwy sposób Michał Piróg.

Myślicie, że prowadzący "Top Model" przesadził? Może powinien przeprosić? W końcu to nie jego rolą jest ocenianie uczestników. 

Zobacz też:

Ewelina Flinta wycięta z "Dzień Dobry TVN" z winy Piotra Kraśki. Nagranie trafiło do sieci

Magdalena Schejbal zszokowana obecnością w książce do WOS-u. "Nikt nie poinformował..."

Koronacja króla Karola III. Jest data!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: "Top Model" | Michał Piróg

Reklama

Reklama

Reklama