Kasia Cichopek zdradziła, dlaczego przez lata prostowała swoje loki
Kiedy przeszło ćwierć wieku temu Kasia Cichopek zaczynała swoją karierę na ekranie, dała się poznać jako brunetka z pięknymi lokami, których zazdrościło jej wiele kobiet.
Później, przez wiele lat aktorka nosiła proste włosy. Teraz wyszło na jaw, co stało za tą decyzją. Jak się okazuje, namówił ją do tego pewien stylista fryzur, a ona mu uwierzyła. Dziś trochę żałuje tej decyzji. Tym bardziej że - jak sama przyznała, jednocześnie tłumiła swoją prawdziwą osobowość.
"Pamiętam moją pierwszą profesjonalną sesję zdjęciową do magazynu 'Gala'. Stylista wyprostował mi włosy i powiedział, że tak powinnam wyglądać, bo jest "lepiej". Uwierzyłam mu. I przez lata prostowałam nie tylko loki… ale też siebie. Dziś żałuję, że tak długo tłumiłam swoje naturalne fale, swoją dzikość, emocje i prawdziwą siebie" - wyznała w najnowszym poście na Instagramie, dodając, że już więcej tego nie zrobi.
"Dziś jestem sobą. I wiecie co? Nigdy wcześniej nie czułam się piękniejsza" - skwitowała.
Przyznała, że wiele przeszła
Choć życie w blasku fleszy wydaje się niezwykle atrakcyjne, nie należy zapominać, że gwiazdy też mają swoje troski, które skrywają za zamkniętymi drzwiami.
Przy okazji wpisu na temat włosów, Kasia Cichopek wyznała, że nie zawsze było u niej kolorowo. Dzięki powrocie do naturalnego wyglądu, poczuła się jednak znowu wolna i szczęśliwa.
"W tych włosach czuję się znowu jak JA. Ta Kasia z liceum - zachwycona światem, z głową pełną marzeń i pomysłów. Ta, która ciągle śpiewała, grała na gitarze i śmiała się do rozpuku. Potem życie trochę mnie poturbowało. Wiele przeszłam. Ale dziś znów jestem pozytywnie zakręcona. Dosłownie i w przenośni" - napisała.
W komentarzach pod wpisem aż zaroiło się od komplementów. "Pięknie wyglądasz", "Tak najpiękniej", "ani Kasiu proszę dać nam jak najdłużej możliwości podziwiania tej pięknej czupryny" - czytamy.

Zobacz też:
Była agentka Kasi Cichopek wyznała całą prawdę. Tak wspomina ich relację
Uradowana Kasia Cichopek potwierdziła szczęśliwe doniesienia. Płyną gratulacje








