Tomaszewska porzuciła psychologię dla kariery w mediach
Małgorzata Tomaszewska z wykształcenia jest psychologiem, jednak zawodowo poszła w zupełnie innym kierunku. Ciągnęło ją do telewizji i zrobiła wszystko, by móc spełniać się w zawodzie dziennikarza.
Zaczynała od pracy w telewizji Sportklub, następnie próbowała sił jako pogodynka, by z czasem stać się pełnoetatową prezenterką. Tomaszewska przez sześć lat była związana z TVP, a obecnie pracuje w "Dzień Dobry TVN".
Nie jest tajemnicą, że dziennikarka jest córką legendarnego piłkarza Jana Tomaszewskiego, który jest uważany za jednego z najlepszych polskich bramkarzy w historii.
Na jej profilu instagramowym, który prowadzi dość aktywnie, próżno jednak szukać ich wspólnych ujęć, również w wywiadach zwykle unikała tematu taty. W najnowszym poście z okazji Dnia Ojca wyjaśniła, dlaczego przez długi czas nie publikowała ich wspólnych zdjęć.
To dlatego przez lata nie publikowała zdjęć z ojcem
Małgorzata Tomaszewska wprawdzie nigdy nie wypierała się swojego taty i jeśli już o nim wspominała, to zawsze w ciepłych słowach, jednak przez lata raczej unikała tego tematu. Dopiero po czasie zrozumiała, że był to błąd.
"'Człowiek, który zatrzymał Anglię', a dla mnie zawsze Tata. Nie publikowałam wielu wspólnych zdjęć, bo przez lata próbowałam budować swoją drogę jak najdalej od jego nazwiska. Chciałam udowodnić sobie i światu, że potrafię sama. Dziś wiem, że nie musiałam nic udowadniać" - czytamy w jej najnowszym poście na Instagramie.
Następnie podziękowała mu za wszystko, co dla niej zrobił: "Kiedy stawałam na największych scenach, Tata nagrywał moje występy, ale nie oglądał ich na żywo. Za bardzo przeżywał. Nie przegapił jednak żadnego festiwalu, programu, ani koncertu. Dziękuję za każdą recenzję, za każde dobre słowo i za każde "jestem z Ciebie dumny, córeczko".
Na koniec dodała, że choć bywa, iż mają odmienne zdania w niektórych kwestiach, to wie doskonale, że tata zrobiłby dla niej absolutnie wszystko. "Dziękuję tato" - zakończyła.
Zobacz też:
Poruszona Tomaszewska nie mogła ukryć emocji. Aż Sikora musiał zareagować
Długo wmawiano im romans. Taka jest prawda o relacji Sikory i Tomaszewskiej
Lewandowski zdobył ostatnią bramkę dla Barcelony. Anna pilnie zareagowała








