Dominika Serowska czuje się coraz lepiej w roli celebrytki
Dominika Serowska i Marcin Hakiel tworzą dziś jedną z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Chociaż początkowo tancerz z powodu swoich wcześniejszych doświadczeń starał się trzymać wybrankę z dala od mediów, z czasem zakochani zaczęli regularnie pojawiać się razem na branżowych imprezach.
Okazało się, że 34-latka znakomicie odnalazła się w roli celebrytki i dziś coraz częściej udziela się publicznie.
Wiele dzieje się także w prywatnym życiu Dominiki Serowskiej i Marcina Hakiela. Para dwa lata temu powitała na świecie swoją pierwszą wspólną pociechę, a niedawno ujawniła, że oczekuje drugiego dziecka.
Dominika Serowska znów jest w ciąży. Tak jeszcze niedawno mówiła o macierzyństwie
Tancerz od razu po narodzinach syna przekonywał, że chce mieć jak największą rodzinę. Jego partnerka nie podzielała jednak tego entuzjazmu.
"Najpierw chciałabym odnaleźć się w roli mamy jednego dziecka, a potem pomyśleć ewentualnie o kolejnych" - mówiła w rozmowie z telewizją TTV.
Tym większe było zdziwienie fanów, gdy wyszło na jaw, że celebrytka jest w kolejnej ciąży.
Jakiś czas później para pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie" i opowiedziała o szczegółach, wywołując przy tym niemały skandal.
"Ja naprawdę głównie się śmieję, że ja nie planowałam tego drugiego dziecka, ale on zaplanował jednak, więc obawiam się, co będzie dalej" - zdradziła Serowska.
"Są takie metody, że te systemy zabezpieczające się tak przekłuwa. Ciach i masz" - dodał od siebie Hakiel.
Dominika Serowska zabrała głos. Tłumaczy Marcina Hakiela z kontrowersyjnej wypowiedzi
Jak można się spodziewać, słowa tancerza spotkały się z krytyką ze strony widzów, a kontrowersyjną wypowiedź zaczęli komentować też dziennikarze i eksperci.
Poruszenie było na tyle duże, że Dominika postanowiła wytłumaczyć swojego męża, przyznając, że to był z jego strony jedynie niefortunny żart.
"To był niefortunny żart. Ja, żeby była jasność, nie obawiam się, że Marcin coś takiego kiedykolwiek zrobił czy zrobi, więc ja nie czuję potrzeby go pozywania" - wyjaśniła w rozmowie z Kozaczkiem
Przy okazji dodała, że nie wyobraża sobie, by jakikolwiek mężczyzna mógłby dopuścić się tego, o czym zażartował Marcin Hakiel.
"Rozumiem to, rzeczywiście, jeżeli coś takiego miałoby kiedykolwiek w jakimkolwiek związku miejsce to nie jest to coś, co powinno się wydarzyć" - podsumowała.
Czy tłumaczenie przekona fanów i puszczą komentarz tancerza w niepamięć?

Zobacz też:
Wieści z domu Serowskiej i Hakiela dotarły niespodziewanie. "Przygotowuję się do roli żony"
Hakiel i Serowska aż zdębieli po słowach Stockingera. Stanowcza reakcja Marcina
Dominika Serowska od Hakiela nie zamierza znikać z show-biznesu. Zdradziła, co planuje dalej








