Edyta Górniak ruszyła w serię plenerowych koncertów po Polsce. Tegoroczna trasa różni się od poprzednich przede wszystkim tym, że na scenie towarzyszy jej ukochany syn Allan Enso Krupa.
Syn Górniak przygotował nowe aranżacje jej przebojów, tym razem w bardziej dyskotekowej odsłonie. Artystka niedawno zwróciła się do fanów w mediach społecznościowych i wyjaśniła, że decyzja o powrocie na koncerty plenerowe długo w niej dojrzewała.
"Szczerze przyznam, że po kilku latach współpracy wyłącznie z telewizjami i [organizatorami - red.] koncertów prywatnych, byłam pełna obaw na ten powrót. I długo zwlekałam z tą decyzją… Ale zawsze tęskniłam za naszymi spotkaniami" - zwróciła się do fanów.
Edyta Górniak ruszyła w trasę z synem Allanem
Górniak nie ukrywa, że obecność syna na scenie ma dla niej szczególne znaczenie i wywołuje ogromne wzruszenie.
"Wracam na koncerty plenerowe po 7 latach przerwy. To było i chyba wciąż jest dla mnie mega wzruszenie. Również dlatego, że jest to debiut producencko-koncertowy mojego syna Allana. Moje utwory i ich historia, przepuszczone przez młodość i pasje" - wyznała.
Pierwszy koncert Edyty Górniak i jej syna Allana odbył się w Człuchowie. Artystka potwierdziła, że start trasy wypadł dokładnie tak, jak mogła sobie wymarzyć.
"Dlatego z wdzięcznością serca mogę powiedzieć, że naprawdę nie mogliśmy sobie wymarzyć piękniejszego startu, bo Człuchów obdarował całą naszą ekipę tak szczerą gościną, lokalnymi pysznościami, smakami, zapierającymi widokami i cudowną atmosferą koncertu, że trudno było się z wami rozstać..." - czytamy.
Zobacz też:
Lata temu był w bliskiej relacji z Górniak. Dziś tak ją podsumował. "Edzia ma swój świat"
Tłum gwiazd na wrocławskim koncercie Polsatu. Wiadomo już, kto wystąpi na scenie
Bart Pniewski odezwał się ws. Edyty Górniak i Allana. Nie wytrzymał. Wyłożył karty na stół








