Iga Świątek zakończyła turniej WTA 1000 w Toronto w najlepszy możliwy sposób. Polka pokonała w finale Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3 i sięgnęła po 26. tytuł w zawodowej karierze. Dla 25-latki było to pierwsze turniejowe zwycięstwo od blisko roku.
Iga Świątek wróciła na szczyt. Tyle dostanie za sukces w Toronto
Finał od początku układał się po myśli Świątek. Reprezentantka Polski nie pozwoliła zajmującej drugie miejsce w rankingu WTA Rybakinie rozwinąć skrzydeł. Pierwszego seta wygrała 6:2, a w drugim przypieczętowała triumf wynikiem 6:3. Sukces na kanadyjskich kortach przełożył się także na jej pozycję w światowym zestawieniu. Świątek awansowała na piąte miejsce.
Wraz z efektownym trofeum Polka otrzymała pokaźną nagrodę finansową. Za zwycięstwo w Toronto na jej konto trafi ponad 1,08 mln dolarów, czyli około 4,12 mln złotych.
Kwota robi jeszcze większe wrażenie w zestawieniu z nagrodą przewidzianą dla finalistki. Rybakina za dotarcie do decydującego spotkania zarobiła niespełna 565 tys. dolarów, a więc około 2,14 mln złotych. Świątek otrzymała zatem niemal dwa razy więcej od swojej finałowej konkurentki.

Zobacz też:
Świątek już nie może tego ukrywać. Nikt by jej o to nie podejrzewał, a tu takie doniesienia
Nie mija napięta atmosfera wokół Igi Świątek. Tym razem tenisistka nie wytrzymała
Joanna Jędrzejczyk stanęła w obronie Świątek. Nie gryzła się w język mówiąc o Woydyłło








