Edyta Górniak o filmie na temat jej życia. "To nie jest normalne"
Film dokumentalny o życiu Edyty Górniak zawitał w serwisie SkyShowtime 5 marca. Piosenkarka ani przez moment nie ukrywała, że proces produkcji trwał mnóstwo czasu. Jeszcze zanim zaczęto zdjęcia, przygotowanie i zdobywanie jej zaufania trwały dwa lata.
W wywiadzie, jakiego udzieliła Pomponikowi na konferencji prasowej przez Polsat Hit Festiwal 2026 wokalistka przyznała, że jej obawy były niepotrzebne. Na co dzień musi nad wszystkim panować, bo w przeszłości wiele osób traktowało ją nieuczciwie. Teraz rzadko kiedy potrafi teraz komuś zaufać, ale reżyserce - Aleksandrze Machnik - udało się ją przekonać.
"Uczyłam się rozumieć ten film i uczyłam się dawać szansę, że [...] nikt nie miał ukrytych celów, ukrytej intencji. A to nie jest normalne w moim świecie show biznesu. Jestem za to najbardziej wdzięczna" - zaznaczyła wdzięczna piosenkarka.
Edyta Górniak mówi o relacji z reżyserką filmu o jej życiu
W rozmowie z reporterem Pomponika, Damianem Glinką, Górniak przyznaje, że najtrudniejszy był dla niej etap wyboru materiałów do filmu i montażu.
"Tutaj już zostawiłam jak najwięcej przestrzeni pani Oli [Machnik, reżyserce], chociaż bardzo się bałam, tak szczerze. Wszyscy wiedzieli, że się boję" - wyjaśnia szczerze piosenkarka.
Obecna przy rozmowie reżyserka przytakiwała w tym momencie z kojącym uśmiechem. Autorka dokumentu wyjaśniła, że czuła się wyróżniona, kiedy udało się jej zbudować taki rodzaj zaufania, który pozwolił Edycie na otwarcie się przed nią. A oto jak wyglądała ich współpraca.
Reżyserka filmu o Górniak szczerze o ich współpracy
Górniak otwarcie mówi w wywiadach, że wie o opinii "trudnej we współpracy", jaka krąży na jej temat. Aleksandra Machnik ma jednak zupełnie inne podejście do tej sprawy. Jak tłumaczy w rozmowie z Pomponikiem, z jej perspektywy to nie kwestia charakteru gwiazdy, ale tego, czy filmowiec potrafi znaleźć z nią nić porozumienia.
"W ogóle nie traktowałabym tego w tych kategoriach, że ktoś jest trudny czy nietrudny. To jest kwestia dotarcia do osoby i dania jej takiej przestrzeni, żeby ona czuła, że jest zrozumiana" - zaczęła reżyserka dokumentu.
Dopiero kiedy uda się uzyskać takie zrozumienie, otwierają się możliwości komunikacji i zaufania - i to dotyczy jakichkolwiek kontaktów, nie tylko między filmowcem a gwiazdą. Jak wyjaśnia, ważne, by nie zakładać z góry, że skoro to wielka gwiazda, to będzie trudna.
"To jest tak naprawdę człowiek. I wszystko zależy od tego, w jaki sposób zaczniemy budować z nim zaufanie i rozmowę" - dodała na koniec.
Sama Edyta wyjaśniła, że jej samej już nie przeszkadzają takie opinie. Wie zresztą, z czego one wynikają. Jej zdaniem jest po prostu wymagająca, więc jeżeli komuś staranność w pracy sprawia trudności, to może uznać ją za trudną.
Zobacz też:
Edyta Górniak zobaczyła występ Alicji Szemplińskiej. Zwróciła uwagę na jedno
Potwierdzają się doniesienia ws. Edyty Górniak. A jednak to prawda
Allan po kilku tygodniach zabrał głos. Tak wyglądały kulisy kręcenia dokumentu o Górniak








