Justyna Steczkowska zakończyła niedawno współpracę z wieloletnim menadżerem i organizatorem jej koncertów Łukaszem Wojtanowskim. Kontrowersje wokół działalności firmy mężczyzny rosły już od dłuższego czasu. Firma Royal Concert znana jest bowiem z tego, że znienacka odwołuje koncerty, a potem nie zwraca środków za bilety.
Na Facebooku powstała nawet grupa "Poszkodowani przez Royal Concert", w której udzielił się niedawno syn Steczkowskiej - Leon Myszkowski.
Kolejny koncert Steczkowskiej znienacka odwołany
Tymczasem przed Steczkowską miał być jeszcze koncert w Kielcach w ramach trasy koncertowej, którą zaczęła jeszcze za czasów jej współpracy z Wojtanowskim. Jak się jednak okazuje, występ zaplanowany na 20 stycznia został znienacka odwołany.
Portal Plejada skontaktował się z nowym managementem Steczkowskiej - LM Company - i usłyszał, że przyczyna odwołania koncertu nie jest im znana.
"Nie mam pojęcia. Proszę się kontaktować z organizatorem" - czytamy w portalu.
Kiedy ten serwis skontaktował się z firmą Royal Concert, ta zaprzeczyła jakoby... miała cokolwiek wspólnego z wydarzeniem.
"Prosimy o dokładne sprawdzenie, kto był organizatorem tego wydarzenia, zapytanie skierowane jest pod niewłaściwy adres" - czytamy.
To syn Steczkowskiej ujawnił przykre kulisy zakończenia współpracy z menadżerem gwiazdy
Sama Steczkowska nie zabrała do tej pory głosy w sprawie współpracy z Wojnatowskim. To jej syn w rozmowie z Pudelkiem zasugerował, że współpraca z firmą zakończyła się w nieprzyjemnych okolicznościach.
"Sprawy starego Managementu są już zamknięte. W zeszłym roku, z uwagi na bardzo dużą ilość aktywności, (...) dołączyłem do Managementu, wspierając go pod kątem bookingowym. Z końcem zeszłego roku moja firma całkowicie przejęła obowiązki Managementu" - zapewnił.
Syn gwiazdy podkreślił, że przed diwą pracowity rok i właśnie na tym chcą się skupić.
"Obecnie już wszędzie widnieje ta informacja. Sprawy tamtej firmy nie są naszymi już od dawna - to dwa osobne podmioty. Przed nami bardzo pracowity rok, 30-lecie artystycznej działalności Justyny. Obecnie głównie na tym się skupiamy i będziemy wdzięczni za wspieranie nas w tej drodze" - wyjawił.
Zobacz też:
Justyna Steczkowska już tego kryje. W połowie stycznia ogłosiła bez rozgłosu: "Wróć"
Ledwie Myszkowski oświadczył się ukochanej, a tu takie wieści. Steczkowska zabrała głos ws. ślubu








