Książę Harry pozwał brytyjski tabloid. W końcu doczekał się decyzji sądu
Głośny proces pomiędzy księciem Harrym a jednym z największych brytyjskich wydawców zaczął się kilka lat temu, kiedy to syn króla Karola III, oskarżył dziennikarzy tabloidu "Dali Mail" o nielegalne pozyskiwanie informacji na jego temat.
Do arystokraty dołączyli także inni przedstawiciele show-biznesu, w tym między innymi Elton John czy aktorki Liz Hurley i Sadie Frost.
Mąż Meghan Markle twierdził, że reporterzy mieli podsłuchiwać jego rozmowy telefoniczne, a także płacić osobom trzecim za ujawnianie niewygodnych faktów.
Jak pisał w swojej kontrowersyjnej książce "Ten drugi", ujawnienie szczegółów z jego życia prywatnego miało bardzo negatywny wpływ na relacje pomiędzy nim a resztą rodziny królewskiej.
Książę Harry przegrywa z tabloidem. Media mówią o "spektakularnym zwycięstwie'
Tabloid wielokrotnie naruszał prywatność księcia, publikując zapisy rozmów, które stawiały 41-latka w niekorzystnym świetle.
Teraz głośna afera w końcu znalazła swój finał, jednak sprawa nie potoczyła się po myśli męża Meghan.
Jak już oficjalnie wiadomo, książę Harry przegrał proces z Associated Newspapers Limited.
Wymiar sprawiedliwości uznał, że Harry "nie przedstawił wystarczających dowodów na bezprawne pozyskiwanie informacji".
Brytyjskie media nazywają decyzję sądu "spektakularną wygraną 'Daily Mail' i jego dziennikarzy oraz zwycięstwem wolności słowa".
Książę Harry będzie kontynuował wizytę w Wielkiej Brytanii jeszcze przez kilka dni, jednak nie zamieszka w Pałacu Buckingham. Pomimo napiętej atmosfery, dziennikarze utrzymują, że małżonek Meghan Markle ma w planach spotkanie z królem Karolem III, jednak szczegóły pozostają tajemnicą.

Zobacz też:
Teraz wszystko zależy tylko od króla Karola. Na to jedno nie może się zgodzić
Harry daleko za Taylor Swift. Ledwie dało się go dostrzec. Nie ma co liczyć na honory








