Kinga Rusin nieustannie podróżuje po świecie
Jeśli Kinga Rusin zdecyduje się kiedyś napisać książkę podróżniczą, z pewnością nie zabraknie jej materiału. Dziennikarka od kilku lat jeździ po świecie wraz z ukochanym i zwiedzili już naprawdę kawał globu. Przeżyli też wiele pięknych przygód, choć były i takie momenty, które była gwiazda TVN najchętniej wymazałaby z pamięci, jak ten, który miał miejsce w Kostaryce.
Na szczęście Rusin ma zdecydowanie więcej pozytywnych wspomnień niż negatywnych. I choć zwykle jest dobrze przygotowana do każdej wyprawy, dzięki czemu może swobodnie cieszyć się chwilą, to ostatnio pewna sytuacja mocno ją zaskoczyła. O wszystkim, jak zawsze, opowiedziała na swoim profilu na Instagramie.
Rusin obwinia swojego ukochanego
Obecnie Kinga Rusin i jej ukochany przebywają w Japonii, eksplorując ciekawe i niekoniecznie typowo komercyjne i turystyczne zakątki. Para od dawna planowała się tam wybrać, m.in. po to, by zobaczyć kwitnienie wiśni wokół zamku Hirosaki.
Kiedy udało im się odhaczyć tę atrakcję, ruszyli dalej. Udali się na wyspę Honsiu, a tam czekało na dziennikarkę pewne zaskoczenie. Otóż, nagle znaleźli się na terenie, na którym nie wiedziała, że będzie przebywać i w związku z tym nie zdążyła się odpowiednio ubrać. Winę za to - z przymrużeniem oka oczywiście - zrzuciła na Marka.
"Rzadko mi się to zdarza, ale ubrałam się nieadekwatnie do sytuacji. Winny oczywiście jest Marek! Ktoś musi być przecież winny. Mówił, że zobaczymy zamki, a tak podkręcił tempo, że skończyliśmy na trekkingu po wulkanach! Chodzenie po lesie i wspinanie się po skałach w dżinsach w kwiaty (kwitnące wiśnie) i koszuli z kołnierzykiem (nie mówiąc o torebce…) uważam za wyjątkową, jak ma mnie, ekstrawagancję. Zdążyłam jedynie zmienić buty, ale i tak, jak widać na zdjęciach, świetnie się bawiłam" - napisała.
Jak się okazuje, mało odpowiednie ubranie to był dopiero początek "atrakcji". Otóż, para przemierzała teren, na którym grasują niedźwiedzie.
"Czułam się więc w moim stroju lekko kuriozalnie (…). W lesie tylko jeziora my i … niedźwiedzie…" - czytamy.
Na szczęście wszystko skończyło się dobrze i para nie spotkała żadnego po drodze. Emocje jednak musiały sięgać zenitu.
Zobacz też:
Miał być zięciem Rusin, jednak nagle rozstał się z Polą Lis. Wybrał znaną modelkę
Kinga Rusin stoi przed dylematem. Nie sądziła, że do tego dojdzie








