"Na Wspólnej" gości na antenie od 23 lat. Dykiel grała w serialu od początku
"Na Wspólnej" to jeden z najdłużej emitowanych rodzimych seriali. Tytuł pojawił się na antenie pod koniec stycznia 2003 roku i od tej pory nieprzerwanie gości na ekranach telewizorów Polaków.
Przez produkcję przewinęło się wielu aktorów, którzy po krótszym czy dłuższym czasie z niej odchodzili. Są jednak i tacy, którzy związani są z nią od początku, jak na przykład Mieczysław Hryniewicz, Sylwia Gliwa, Robert Kudelski, Waldemar Obłoza czy Kazimierz Mazur.
Jeszcze do niedawna w tym gronie znajdowała się Bożena Dykiel, która zmarła 12 lutego bieżącego roku. Jej śmierć wywołała wielkie poruszenie w środowisku, a zwłaszcza wśród koleżanek i kolegów z planu, którzy wspólnie z nią tworzyli wielką serialową rodzinę.
A teraz członkowie obsady muszą poradzić sobie z kolejną stratą.
Kolejne smutne wieści z planu "Na Wspólnej". Gwiazda serialu oficjalnie przekazała
We środę późnym popołudniem spłynęły kolejne przykre wieści związane z tytułem. Przekazała je Katarzyna Ankudowicz, serialowa Wagnerowa, która pracuje na planie od dwóch lat.
Aktorka wcielająca się w sąsiadkę Hofferów najczęściej współpracowała ze wspomnianym Obłozą oraz uroczym owczarkiem, Leonem. Niestety już nie będzie miała okazji bawić się ze zwierzakiem.
"Dotarła do mnie smutna wiadomość, że dziś odszedł od nas Leon, mój serialowy psi partner. Z całego serca współczuję Monice, jego cudownej opiekunce, Kubie [psiemu trenerowi - przyp. aut.] i wszystkim bliskim Leona. Odpoczywaj, Druhu, byłeś wspaniały!" - napisała na InstaStories.
Przy okazji opublikowała czarno-białe zdjęcie psiaka, wykonane podczas pracy na planie. Całość opatrzyła białym sercem.
Widać, że ta strata mocno ją dotknęła. Ankudowicz dobrze zresztą wie, jak to jest pożegnać czworonożnego przyjaciela.
Katarzyna Ankudowicz ma za sobą trudne chwile. Teraz to samo przeżywa jej bohaterka
W 2021 roku 44-latka sama borykała się z odejściem Kredki, co było tym dotkliwsze, że pupil był częścią jej życia przez dekadę.
"Ponad dziesięć lat żyliśmy razem. Nie wiemy, jak długo i jak żyłeś, kiedy wpadliśmy na siebie (...). Zjeździłeś z nami Polskę i okolice, turystycznie i zawodowo, byłeś na niejednej scenie i w wielu hotelach. Kto by pomyślał, skoro na początku się bałeś (...). Wczoraj wieczorem pożegnaliśmy się na zawsze. Dziękuję ci za wspólną podróż, żegnaj, kochany panie Kredko" - zwróciła się wówczas do niego we wzruszających słowach na Instagramie.
Teraz z podobną sytuacją będzie musiała poradzić sobie jej bohaterka.
Zobacz też:
Mijają dwa miesiące od śmierci Bożeny Dykiel. Co z wątkiem Marii Zięby w "Na Wspólnej"?
Nie żyje kolejny aktor "Na Wspólnej". Miał tylko 54 lata
Kolejna gwiazda "Na Wspólnej" nie żyje. Nadeszły smutne doniesienia








