Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Edyta Górniak zachwyciła widzów "Tańca z gwiazdami". Już widzą ją w składzie jury
19. sezon "Tańca z gwiazdami" z tygodnia na tydzień dostarcza widzom kolejnych niespodzianek. W nadchodzącym odcinku do grona jurorów dołączy Irena Santor, a uczestnicy zaprezentują się do największych przebojów legendy polskiej piosenki.
Nie będzie to jednak pierwsza zmiana w składzie oceniających w tej edycji programu. W jednym z poprzednich, bajkowych odcinków specjalnych za jurorskim stołem zasiadła Edyta Górniak. Jej zadaniem było nie tylko ocenianie techniki tanecznej uczestników, ale także ich wyrazu artystycznego i umiejętności budowania scenicznych emocji.
Występ wokalistki w roli jurorki spotkał się z bardzo pozytywnym odbiorem. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się głosy widzów, którzy stwierdzili, że Edyta Górniak mogłaby na stałe dołączyć do składu jury programu.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsacie i na Polsat Box Go., otwiera się w nowym oknie
Rafał Maserak docenia doświadczenie Edyty Górniak
O ewentualnym zaangażowaniu Edyty Górniak do stałej roli jurorki "Tańca z gwiazdami" wypowiedział się niedawno Rafał Maserak. Tancerz przyznał, że artystka ma duże doświadczenie w ocenianiu uczestników telewizyjnych show.
"No znamy już Edytę, ma duże doświadczenie, jeżeli chodzi o bycie jurorem, bo już pojawiła się w niejednym muzycznym show telewizyjnym" - powiedział w rozmowie z "Plotkiem".
Warto przypomnieć, że w trakcie swojej kariery Edyta Górniak zasiadała w jury kilku programów rozrywkowych. W tej roli można było oglądać ją m.in. w "Jak oni śpiewają?", "The Voice of Poland", "Hit, Hit, Hurra!" oraz "The Voice Kids".
Rafał Maserak zdradził, co sądzi o zachowaniu Edyty Górniak w jury "Tańca z gwiazdami". "Nie potrzebujemy jakichś dodatkowych osób"
Jednocześnie Rafał Maserak podkreślił, że obecny skład jurorski bardzo dobrze się sprawdza i jego zdaniem nie ma potrzeby wprowadzania stałych zmian.
"Na pewno taka osoba, która przychodzi nowa do naszego składu jurorskiego, wprowadza jakąś nową energię, nową jakość, ale czy powinna zostać u nas, w naszym składzie? My mamy fantastyczny skład, dobrze się w nim czujemy i nie potrzebujemy jakichś dodatkowych osób na stałe" - powiedział.

Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








