Jan Frycz nie żyje. Zmarł w wieku 72 lat
W poniedziałek, 17 sierpnia, media obiegła informacja o śmierci Jana Frycza. Wybitny polski aktor zmarł dwa dni wcześniej, w wieku 72 lat, w otoczeniu najbliższych. Tę smutną wiadomość przekazał Teatr Narodowy, z którym artysta był związany przez wiele lat.
Niedługo później informacje te potwierdzili bliscy aktora, publikując w mediach poruszające pożegnania. Odejście Jana Frycza było dla wielu osób ogromnym zaskoczeniem, choć z czasem wyszło na jaw, że od dłuższego czasu zmagał się z chorobą.
Pojawiły się pierwsze informacje na temat pogrzebu Jana Frycza. Uroczystość ma odbyć się dopiero we wrześniu
Nieoficjalne informacje dotyczące pogrzebu Jana Frycza opublikował właśnie "Fakt", który skontaktował się z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak wynika z uzyskanych informacji, uroczystość będzie miała charakter państwowy.
"Pogrzeb Jana Frycza będzie miał charakter państwowy" - przekazał portalowi Piotr Jędrzejowski, rzecznik MKiDN.
Już wcześniej informowaliśmy, że Związek Artystów Scen Polskich zwrócił się do Ministerstwa Kultury z wnioskiem o organizację pogrzebu państwowego. Argumentem przemawiającym za taką decyzją miały być wyjątkowe zasługi aktora dla polskiej kultury.
Na szczegóły dotyczące ostatniego pożegnania Jana Frycza trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Według doniesień tabloidu, ceremonia odbędzie się prawdopodobnie dopiero we wrześniu, po ustaleniu terminu oraz miejsca pochówku z rodziną.
Zobacz też:
Żona Olbrychskiego pożegnała Jana Frycza. Ujawniła szczegóły ich ostatniej rozmowy. "Niewyobrażalne"
Katarzyna Zielińska wspomina Jana Frycza. Ujawniła kulisy ich dawnej relacji








