Zmiany w życiu Anny Kalczyńskiej. Poprowadzi "Wydarzenia" w Polsacie
Przed Anną Kalczyńską kolejne zawodowe wyzwanie. Dziennikarka wiosną 2026 roku dołączyła do zespołu Polsat News, gdzie prowadziła "Wydarzenia wieczorne" oraz "Obraz dnia". Od września czeka ją jednak awans. Kalczyńska będzie jedną z prowadzących głównego wydania "Wydarzeń" Polsatu emitowanego o godzinie 18.50.
Tym samym dziennikarka wraca do korzeni i pracy, w której czuje się najlepiej. Przez dziewięć lat była kojarzona przede wszystkim jako współprowadząca programu "Dzień dobry TVN", dlatego wiele osób mogło zapomnieć, że specjalizuje się w dziennikarstwie informacyjnym. Teraz będzie miała okazję ponownie w pełni zaprezentować swoje umiejętności.

Anna Kalczyńska wspomina spotkanie z Tomaszem Lisem. Aż niewiarygodne jak ją potraktował
Choć dziś Anna Kalczyńska ma ugruntowaną pozycję w świecie mediów, na początku kariery musiała walczyć o swoją szansę. W niedawnej rozmowie z Kozaczkiem wróciła wspomnieniami do czasu, gdy starała się o pracę w "Faktach". Za ocenę kandydatów odpowiadał wówczas Tomasz Lis. Jak się okazuje, nie był dla niej szczególnie wyrozumiały.
Po obejrzeniu przygotowanego przez nią materiału nie tylko nie zaproponował jej współpracy, ale także skierował do młodej dziennikarki słowa, które zapamiętała na długie lata.
"Nie dostałam nic. Powiedział: 'Gryź dziewczyno bruk, może się wgryziesz'. Słynne słowa, ale prawdziwe. (…) Ja tego w ogóle nie żałuję. Myślę, że na tamtym etapie to nie był dobry moment, żebym dołączała do tej redakcji" - wspominała Kalczyńska.
Anna Kalczyńska dostała pracę w TVN. Najpierw prowadziła programy informacyjne, a potem śniadaniówkę
Odrzucenie przez Tomasza Lisa nie zniechęciło ambitnej dziennikarki do dalszego rozwoju. Wkrótce znalazła swoje miejsce w TVN24, czyli stacji, która na początku lat 2000 dopiero budowała swoją pozycję na rynku.
"Dzisiaj szef 'Faktów' pewnie przyjąłby mnie na staż, ale startowała telewizja TVN24 i widocznie Tomasz Lis uznał, że to będzie lepsze miejsce dla mnie i szczerze mówiąc, miał rację" - podsumowała.
Anna Kalczyńska była związana z TVN24 do 2014 roku. Później została jedną z gospodyń programu "Dzień dobry TVN". Jak jednak przyznaje, zawsze czuła, że najbliżej jest jej do dziennikarstwa informacyjnego. Dziś ponownie realizuje się właśnie w tej roli.
Zobacz też:








