Andrzej Piaseczny wystąpi w Sopocie jako gwiazda Polsat Hit Festiwal, który odbędzie się w dniach 22-24 maja. Wokalista zaśpiewa w Operze leśnej przeboje Krzysztofa Krawczyka podczas koncertu poświęconemu muzykowi. Andrzej Piaseczny współpracował z Krzysztofem Krawczykiem, czego efektem był utwór "Przytul mnie życie". Piosenka ta została wydana w 2004 roku i doczekała się wspólnego wykonania przez obu artystów.
Andrzej Piaseczny poznał Krzysztofa Krawczyka przypadkowo
W związku z tym, że Polsat Hit Festiwal obędzie się już za dwa tygodnie Piaseczny został zaproszony do "halo tu polsat". Na kanapie śniadaniówki, w rozmowie z Ewą Wachowicz i Krzysztofem Ibiszem, artysta opowiedział jak poznał Krawczyka.
"Spotkaliśmy się na stacji benzynowej. (...) Zatrzymaliśmy się obok siebie i zastanawiałem się, czy mogę podejść, czy nie mogę. Czy to wypada? Ale ja mam tak, że lubię podchodzić do ludzi. Jeśli lubi się ich twórczość, to należy im mówić, że są ważni. Okazało się, że Krzysztof Krawczyk wie, kim jestem i to od początku była znajomość taka serdeczna. To była dla mnie wyjątkowa rzecz" - wspominał ciepło Piasek.
"Parę lat później dostałem telefon, czy nie napisałbym kilku piosenek dla Krzyśka. Pomyślałem 'Co? Ja?', ale oczywiście się zgodziłem. Pisanie dla kogoś nie jest łatwe. Trzeba wejść w jego głowę. Ja sobie wtedy wyobraziłem Krzysztofa i napisałem dla niego piosenkę "Przytul mnie życie". I nawet wystąpiliśmy razem w Sopocie".
Andrzej Piaseczny o tremie przed występami
Ewa Wachowicz była ciekawa, czy Andrzej Piaseczny mimo swojego doświadczenia scenicznego nadal denerwuje się przed swoimi koncertami.
"Wejście na scenę powoduje to, że nie możemy pokazywać tremy. Ale każdy nowy materiał to jest pytanie, czy wszystko pójdzie dobrze, czy dobrze wypadnie" - zdradził Piaseczny.
Andrzej Piaseczny: "Ja dopiero teraz lubię siebie"
Artysta przyznał, że dopiero od niedawna jego życie się zmieniło, a on sam odczuwa pewien spokój.
"Ja dopiero teraz lubię siebie. Polecam państwu, bo to dobrze robi. Człowiek budzi się wesoły i zasypia spokojny" - mówił w "halo tu polsat".
Andrzej Piaseczny zaprosił też widzów na swój koncert grudniowy "Kochajmy się zimą".
Czytaj też:
Piaseczny przekazał smutne wieści. Zaledwie wczoraj odeszła osoba, którą cenił
Piaseczny potwierdził doniesienia tuż przed świętami. Najpierw pomyłka, a teraz taki zwrot akcji
Piaseczny zwierzył się fanom. Tego ludzie nie wiedzieli








