"Jeden z dziesięciu" jest na antenie od ponad 30 lat. Należy do wąskiego grona
"Jeden z dziesięciu" należy do najdłużej emitowanych produkcji w historii rodzimej telewizji. Teleturniej po raz pierwszy został wyemitowany w 1994 roku i pomimo zmieniającego się krajobrazu medialnego niezmiennie znajduje się w ramówce TVP.
Ale jeszcze w lutym przyszłość tytułu wydawała się niepewna. W sieci zdążono już poinformować o nowych odcinkach innych quiz shows, a o formacie z Tadeuszem Sznukiem w roli prowadzącego nie mówiono ani słowa.
Fani mogli jednak odetchnąć z ulgą. W końcu pod koniec owego miesiąca stacja poinformowała o emisji kolejnej edycji, która wystartowała na początku marca. Ale teraz to już koniec. Właśnie się potwierdziło.
Potwierdziło się ws. "Jeden z dziesięciu". Ludzie nie byli przygotowani. To koniec
Wraz ze zbliżającym się zakończeniem wiosennego okresu w telewizji kresu dobiegły również i lubiane przez odbiorców produkcje. O ile mogli się oni na ten moment przygotować, to w przypadku "Jednego z dziesięciu" nie sądzili, że nastąpi on tak wcześnie.
Tym razem ostatni premierowy epizod teleturnieju pokazano we wtorek, 5 maja (w finale 154. serii triumfował Paweł Jackowski). To wyraźna zmiana w porównaniu do poprzednich lat. W 2024 i 2025 roku program był bowiem emitowany aż miesiąc dłużej.
TVP przygotowała jednak dla telewidzów coś "na otarcie łez". Jak zwykle w przerwie między edycjami mogą oni oglądać powtórki i to począwszy aż od 150. odsłony produkcji.
Wszyscy zadają sobie jednak pytanie, co dalej. Na ten moment można się tylko domyślać.
Ponad trzy dekady na antenie, a tu takie wieści ws. "Jeden z dziesięciu". Kto by się spodziewał
Prawdopodobnie wraz z nadejściem jesieni program jak zawsze powróci na antenę. Pomimo długiego stażu "Jeden z dziesięciu" nadal ma bardzo mocną pozycję w ofercie stacji. Najlepiej świadczą o tym oczywiście wyniki oglądalności.
Jak informuje Press, powołując się na dane Nielsen Media, od 6 marca do 5 maja format miał średnio 941 tys. oglądających, co zapewniło mu średnio 8,19 proc. udziału w grupie ogólnej 4+ i 6,2 proc. w komercyjnej 16-59.
Co ciekawe, najliczniejszą widownię program przyciągał w marcu. Wówczas sięgała ona nawet miliona osób, co stanowi doprawdy imponujący wynik.
Zobacz też:
Nagłe wieści o Sznuku. Prowadzi "1 z 10" od 32 lat, a nawet nie może go oglądać
Wpadka na antenie TVP. Producenci "Jeden z dziesięciu" musieli się wytłumaczyć
Zaskakujące sceny w finale "Jednego z dziesięciu". Ten odcinek przejdzie do historii








