W show "Mam talent" parę miesięcy temu zaszły spore zmiany. Po dwóch edycjach z programem pożegnała się prowadząca Agnieszka Woźniak-Starak. Wdowa po milionerze przeszła do TVP, gdzie dostała pracę w "Pytaniu na śniadanie".
Jej miejsce powierzono z kolei Paulinie Krupińskiej, co wywołało spore poruszenie. Sprawę skomentowała także sama Agnieszka, która pochwaliła decyzję Lidii Kazen, by to właśnie żonę Karpiela-Bułecki obsadzić w tej roli.
"To jest najlepszy wybór, bo z Pauliną już wiele, wiele miesięcy temu - wtedy już na pewno podjęłam decyzję, że nie prowadzę, ale nie wiem, czy "Mam talent!" trwał, czy właśnie się zakończył - to obie doszłyśmy do wniosku, że byłaby idealną prowadzącą" - wyjawiła w Plejadzie Woźniak-Starak.
Potem dodała, że Paulina ma wszelkie predyspozycje do tego, by pociągnąć tak wielkie widowisko.
Agnieszka Woźniak-Starak przeczuwała, że Jan Pirowski zaopiekuje się Krupińską
Wspomniała też przy okazji o jej byłym już partnerze z programu, czyli Janku Pirowskim, który pozostał w show. Agnieszka była pewna, że prezenter będzie wielkim wsparciem dla Pauliny:
"Było wesoło i ja zawsze powtarzam, że super mi się z Jankiem pracowało, bo jest fajnym chłopakiem. Myślę, że Paulina też będzie miała duże wsparcie z jego strony" - mówiła.
Wygląda na to, że tak też właśnie się stało. Odkąd bowiem Paulina i Janek oficjalnie już razem poprowadzili show, wyniki oglądalności poszybowały w górę.
17. edycja "Mam talent" ruszyła pod koniec lutego i właśnie pojawiły się pierwsze badania oglądalności. Jak donoszą Wirtualne Media, "po trzech tygodniach na antenie talent show ogląda średnio 2 mln widzów".
Paulina Krupińska i Jan Pirowski mają powody do radości. Gratulacje płyną od fanów z całej Polski
Do tego stacja TVN w porze emisji programu "jest liderem pasma", a najnowsza edycja w porównaniu do poprzedniej "zyskała 370 tys. widzów".
To w dzisiejszych internetowych czasach naprawdę sporo.
Paulina prześcignęła więc Agnieszkę, a wraz z Jankiem Pirowskim mają powody do radości, bo pewnie szefostwo już planuje kolejną edycję.
Fani nowej pary prowadzących w social mediach już spieszą z gratulacjami.
Zobacz także:
Karpiel-Bułecka w piątek oficjalnie ogłosił ws. życia na dwa domy. Już tego nie ukrywa
A jednak Krupińska nie przemilczała słów Miszczaka. Tak odpowiedziała na porównanie do jej męża








