Patricia Kazadi zaczynała od "Szansy na suckes"
Patricia Kazadi swoją karierę w mediach rozpoczynała na początku lat dwutysięcznych, kiedy to zgłosiła się do występu w programie "Szansa na sukces".
Z czasem spróbowała swoich sił jako aktorka i została gwiazdą seriali telewizyjnych. Jej umiejętności można było podziwiać w takich produkcjach jak "Na Wspónej" czy "Egzamin z życia".
Wszechstronna artystka grała także w kultowym "Ranczu" oraz sprawdziła się jako prezenterka popularnych talent show.
W 2025 roku dołączyła do reaktywowanego po latach programu "Must be the Music" i wraz z Maciejem Rockiem oraz Adamem Zdrójkowskim zajmuje się prowadzeniem muzycznego formatu.
Patricia Kazadi zaskoczyła odważną decyzją. "Totalnie się odcinam"
Teraz gwiazda znalazła jednak czas na odpoczynek i z okazji swoich 38. urodzin postanowiła wybrać się na urlop. O szczegółach poinformowała na swoim profilu.
Zapracowana aktorka, prezenterka i piosenkarka ma zamiar postawić na beztroski wypoczynek. Jubilatka przekazała, że z tego powodu na pewien czas znika z mediów społecznościowych.
"W tym roku spędzam kilka dni z mamą w spa. Totalnie się odcinam. O godz 12.00 wyjeżdżamy i telefon idzie w odstawkę. To nasz czas na relaks i prezent dla nas obu, bo to nasze wspólne święto. Moje narodziny, a dla mojej mamy - pierwszy raz jak została mamą" - zdradziła.
Nie jest tajemnicą, że Patricia Kazadi może się pochwalić bardzo bliską relacją ze swoją mamą. Wiadomo też, że obie panie łączy wyjątkowe podobieństwo.
"Zawsze żartuję, że wzięłam od mojej rodziny to, co każdy ma najlepszego: charakter babci, mózg taty, a serce mamy. Jak dla mnie podobieństwo jest widoczne na pierwszy rzut oka. Często, gdy patrzę w lustro, widzę moją mamę, robię takie same miny. I głosy mamy identyczne. Poza tym to samo nas wzrusza, obydwie płaczemy w tym samym momencie" - tłumaczyła w rozmowie z "Vivą!".
Zobacz też:
Zaskoczenie w pierwszym odcinku "Must Be The Music". Tego nie było w poprzedniej edycji
Wielkie poruszenie ws. Kwiatkowskiego. Był przekonany, że to już koniec. "Wycisnąłem, ile mogłem"








