Niedzielne skoki w Planicy zamykają sezon Pucharu Świata. Wydarzenie dla polskich kibiców jest wyjątkowe z jeszcze jednego powodu - to tutaj Kamil Stoch wystąpi po raz ostatni.
Nic więc dziwnego, że naszych kibiców na miejscu jest naprawdę sporo. W sobotnią noc odbyło się nawet huczne spotkanie z Kamilem. Ludzie mieli okazję zadawać mu pytania, atmosfera była więc luźna i bardzo przyjemna.
Żona Stocha nie wytrzymał z mężem. W nocy przed Planicą oficjalnie ogłosiła. Potwierdziło się
W pewnym momencie głos zabrała niespodziewanie Ewa Bilan-Stoch. Żona Kamila dołączyła do grona pytających, bowiem sama była ciekawa jednego:
"Czy w przyszłym roku wybiera się pan na Puchar Świata w Planicy jako kibic?" - zapytała Ewa.
Kamil Stoch odpowiedział bez chwili wahania: "Jeśli moja żona będzie mi w tym towarzyszyć, to z przyjemnością". To jednak nie był koniec zaskakujących momentów. Jak się okazało, to właśnie w miejscy, w którym spotkał się z kibicami, lata temu oświadczył się ukochanej!
Ludzie nie kryli wzruszenia po tych słowach, podobnie jak małżonka. Potem wszyscy odśpiewali im jeszcze "Sto lat" i dziękowano skoczkowi za dostarczenie tak wielu emocji i powodów do radości.
Kamil Stoch miał wszystkiego dość
Dlaczego Kamil Stoch kończy karierę? Tuż przed Planicą ukazał się jeszcze wyjątkowy wywiad ze skoczkiem. Sportowiec zdobył się w nim na nie lada szczerość:
"Odnoszę wrażenie, że zostało powiedziane już wszystko, że każdy zna mnie z każdej możliwej strony. Sam przed sobą nie potrafiłem przyznać, że tak naprawdę skoki przestały mnie cieszyć. Pomimo tego, że bardzo się starałem, dwa albo trzy ostatnie lata były katorżniczą pracą, nie czułem satysfakcji z tego, co robię" - powiedział wprost w rozmowie z Jedynką.
Potem dodał, że coraz trudniej było mu opuszczać dom i żonę:
"Przyszedł moment, kiedy nie byłem w stanie wyczyścić głowy, tu trzeba by odpocząć trzy lata. Największą radość czułem, gdy mogłem cieszyć się normalną chwilą, gdy zostawiałem bagaże i wracałem do domu. Coraz trudniej było mi się rozstawać z taką chwilą" - przyznał w rozmowie Kamil.
Teraz Stochowie będą mieli o wiele więcej czasu dla siebie. Ewa na pewno jest z tego powodu bardzo szczęśliwa.
Zobacz też:
Mamy srebro. Kacper Tomasiak zdobył medal na igrzyskach. Oto co o nim wiemy
Stoch nie tak chciał zakończyć karierę. Jego sytuację skomentowała nawet Nawrocka
Ledwo Stoch ogłosił, że to koniec, a tu takie wieści. Zofia Klepacka nie wytrzymała








