Andrzej Piaseczny postanowił ostatnio przyznać się do czegoś swoim fanom. Piosenkarz pochwalił się, że wziął udział w pewnym wyjątkowym projekcie - koncercie poświęconemu twórczości Mieczysława Fogga.
Andrzej Piaseczny przyznał się przed wszystkimi. Późno to zrozumiał
Jak jednak wyjawił, on sam długo nie doceniał tego artysty.
"40 lat temu piosenki pana Fogga kojarzyły się mi z echem przeszłości do której wracać nie będzie nam po drodze. Bardziej nie mogłem się mylić. Co za klasa. Jakież melodie. Czar i szyk w każdej nucie" - napisał w social mediach.
Andrzej mówi wprost, że potrzebował czasu, by zrozumieć fenomen Fogga.
"Trzeba było długiej drogi, żeby zrozumieć i poznać na nowo. Pięknie dziękuję za zaproszenie" - wyznał przejęty Andrzej.
Andrzej Piaseczny szykuje się do wielkiego wydarzenia. Oficjalnie razem z Ralphem Kaminskim na jednej scenie
Koncert "Café Fogg" wyemituje w kwietniu TVP. Na scenie pojawią się liczni artyści, w tym m.in. Alicja Majewska, Anna Maria Jopek czy Sława Przybylska.
Andrzej Piaseczny z kolei pochwalił się wspólnym zdjęciem z Ralphem Kaminskim. Piosenkarz oficjalnie razem pojawił się z nim na ściance TVP, gdzie promowali to wyjątkowe wydarzenie.
Wpis Piaska wywołał niemałe poruszenie. Fani z całej Polski pospieszyli z gratulacjami. Wielu zachwycało się też tym, że Andrzej i Ralph pokazali się oficjalnie razem.
"Przystojniacy", "Duet marzeń, obaj fantastyczni", "Bardzo lubię obu Panów - wyglądają wspaniale", "Super wyglądacie panowie", "Panowie prezentują się wspaniale, elegancko. Tak powinno być" - zachwycali się ludzie.
Zobacz też:
Andrzej Piaseczny już tego nie kryje. Spakował walizki i ogłosił. "Zmiany"
Andrzej Piaseczny nie kryje swojego szczęścia. Wszystko pokazał. Ludzie zachwyceni
Andrzej Piaseczny mógłby wystąpić na weselu. Nie każdego stać na taką usługę









