Andrzej Piaseczny wywołał zachwyt wśród internautów
Odkąd w Polsce wyszło słońce, a śnieg zaczął topnieć, ludzie coraz chętniej wstają z kanapy i wychodzą z domu. To samo spotkało Andrzeja Piasecznego, który wyraźnie nie mógł doczekać się cieplejszych dni. W swoim ostatnim instagramowym komunikacie, pokazał, jak pielęnuje ogródek. Sekatory poszły w ruch, by przygotować ogród na najbliższe miesiące.
"Wiosna! A kto tak ładnie w tym tygodnie pracował w ogrodzie? No kto?" - napisał pod postem.
Internauci nie kryją swojego zachwytu. Są poruszeni tym, że ich ulubiony muzyk jest wszechstronnie uzdolniony.
- "Widzę ze pan żadnej pracy się nie boi nawet w ogrodzie".
- "Pracowity "ogrodnik" tylko czekać na efekty".
- "Wiosenne porządki pełną parą, u mnie dzisiaj tak samo" - piszą pod wpisem.
Andrzej Piaseczny łączy karierę ze szczęśliwym związkiem
Andrzej Piaseczny jest bardzo szczęśliwym człowiekiem, który z powodzeniem łączy udane życie prywatne i karierę. Z okazji swoich 55. urodzin, które obchodził na początku roku, udzielił wywiadu magazynowi "Pani". To właśnie tam opowiedział o życiu u boku partnera i zmieniających się czasach.
"Przez ostatnie dekady wiele się zmieniło w przestrzeni społecznej. 25 lat temu świat wyglądał inaczej. Gdybym wtedy powiedział o tym głośno, dzisiaj nie rozmawialibyśmy prawdopodobnie, ponieważ nigdy nie doszedłbym w muzyce do tego miejsca, w którym jestem. Gdy sytuacja zaczęła się zmieniać, pozostało pytanie, czy mnie samemu jest to do czegoś potrzebne. (…) Jak mówiłem, lubię życie osobiste zostawiać w sferze prywatnej. Natomiast wiem, że dla wielu ludzi było to ważne i coś zmieniło w ich życiu" - wyjaśniał.
Andrzej Piaseczny i wybranek są przyjaciółmi i partnerami
Piaseczny zapewnił, że partner dał mu coś, czego nie jest w stanie określić słowami.
"Mój przyjaciel i wieloletni partner jest osobą, która dała mi… (milczenie) Zastanawiam się nad właściwym zdaniem... Mój partner dał mi uśmiech szczęścia. Trwającego szczęścia. Niezależnie od tego, czy jestem w domu i budzimy się razem, czy jestem gdzieś indziej i budzimy się osobno" - mówił.
"Jak pani wie, nie opowiadam dużo o życiu prywatnym. Przestrzeń rodzinną chciałbym uchronić przed wścibstwem. Natomiast są takie momenty w życiu, kiedy człowiek chce wypowiedzieć to jedno krótkie, ale ładne zdanie: "mój partner dał mi uśmiech trwającego szczęścia" - dodał Piasek.
Czytaj też:
Piaseczny pierwszy raz szczerze o partnerze. "Dał mi uśmiech trwającego szczęścia"
Płyną radosne doniesienia z domu Andrzeja Piasecznego. Już nie ma mowy o plotkach








