Nieoczekiwanie spłynęły wieści ws. Sochy. Nie do wiary, co zamierza
Małgorzata Socha nie może narzekać na brak zajęć. Co prawda niedawno odpadł jej jeden z największych zawodowych projektów, tj. praca na planie zakończonego serialu "Przyjaciółki", ale i tak w jej grafiku raczej nie ma pustych miejsc.
Dwa miesiące temu gwiazda ogłosiła, że dołącza do obsady nowej produkcji TVP, ostatnio pojawiła się na premierze filmu dla najmłodszych, do którego użyczyła głosu, a poza tym wciąż aktywnie wywiązuje się ze współprac reklamowych na Instagramie, gdzie obserwuje ją ponad milion osób.
W minionych tygodniach dużo działo się też w jej życiu prywatnym. Wraz z mężem aktorka zdecydowała się bowiem na generalny remont domu, co oczywiście też skrupulatnie relacjonowała w sieci.
Tym bardziej zaskakujące są najnowsze wieści ws. Sochy. Niespełna 46-latka (urodziny obchodzi dosłownie za kilka dni) postanowiła spakować walizki i samotnie wyjechać za granicę. Nie do wiary, co się za tym kryje.
Niespodziewany zwrot ws. Sochy. Zaraz opuści kraj. Oto co naprawdę się za tym kryje
Powodem wyjazdu Sochy są kwestie zawodowe. W połowie lutego na ramówce TVN-u ogłoszono ją bowiem pierwszą uczestniczką nowej edycji "Azji Express", której premiera zaplanowana jest na jesień tego roku.
Małgosia nie ukrywa, że od dawna, bo od najmłodszych lat, o tym marzyła. W dorosłym życiu podjęcie się tego wyzwania uniemożliwiały jej zwykle inne obowiązki. Ale teraz w końcu nadszedł odpowiedni moment.
"Uwielbiam ten program, pamiętam go jeszcze, jak byłam nastolatką i oglądałam go na jakichś zupełnie innych kanałach telewizyjnych i zawsze mi się bardzo podobał" - wyznała w rozmowie z Jastrząb Post.
Kobieta nie może się tego doczekać.
"Cieszę się, że teraz, w takim dorosłym życiu, będę mogła mieć taką superprzygodę, bo tak do tego podchodzę. Że będę mogła się po prostu wyłączyć się z życia codziennego, (...) pojechać do egzotycznego miejsca, być zostawioną niemal samą sobie (...) i móc być częścią tych wyzwań" - dodała Socha, niekryjąca swojej radości i ekscytacji.
Zaskakujące wieści zza zamkniętych drzwi domu Sochy. Zaraz opuści kraj i to z kim
Wciąż nie wiadomo jednak, z kim gwiazda wyruszy w tę wyjątkową podróż. Zgodnie z zasadami znane osoby zapraszają bowiem do udziału w programie swoich najbliższych: partnerów, rodzeństwo czy przyjaciół.
Małgorzata nie chciała zdradzić, na kogo postawiła, ale wyjawiła, czym się kierowała przy wyborze.
"Przede wszystkim myślałam o takiej osobie, przy której się czuję swobodnie, dobrze, która będzie wsparciem dla mnie, też fizycznym. (...) Ja już od jakiegoś czasu tak sobie myślałam, że jeżeli bym miała kiedykolwiek wziąć udział w tym programie, to byłaby to ta osoba" - powiedziała w wywiadzie.
Po takim opisie wydaje się, że najpoważniejszym kandydatem może być brat aktorki, Piotr. Socha nigdy nie ukrywała, że są ze sobą bardzo blisko.
"Właściwie to bratu zawdzięczam to, że moje dzieciństwo wspominam bardzo dobrze. Jest starszy o dziewięć lat. Byłam z nim mocno związana, on mnie doskonale rozumiał, bo patrząc na moje rozterki, często widział siebie. Bawił się ze mną, krył mnie, kiedy była taka potrzeba. To on razem ze swoją dziewczyną zabierał mnie do kina" - mówiła kiedyś w wypowiedzi dla magazynu "Pani".
Zobacz też:
Wszyscy myśleli, że małżeństwo Sochy jest idealne, a tu takie wieści. Potwierdziła
Socha już się nie mogła tego doczekać. W końcu pokazała wszystko w sieci. "Trochę dylematów"
Socha zaskoczyła niemal miłosnym wyznaniem. Ale adresatem nie jest mąż








