Łukasz Garlicki był już na ostatnim roku studiów w stołecznej Akademii Teatralnej, gdy na wydział aktorski przyjęta została Karolina Gruszka. Wtedy jednak ich drogi rzadko się przecinały.
Karolina była po uszy zakochana w swoim chłopaku.
'Nie mogę o nim zbyt dużo powiedzieć, bo prosił mnie, żebym w wywiadach pomijała milczeniem pytania o nasz związek" - wyznała dziennikarzowi "Echa Dnia".
"Zdradzę tylko, że jest aktorem i teraz studiuje reżyserię. Mam to szczęście, że oprócz miłości łączy mnie z nim też prawdziwa, wielka przyjaźń. Na tym proponuję zakończyć ten temat" - dodała.
Aktorka nigdy nie ujawniła nazwiska pierwszego ukochanego. Rozstała się z nim, gdy poznała Łukasza.
Byli w sobie bardzo zakochani i planowali wspólną przyszłość
Garlicki i Gruszka zbliżyli się do siebie w 2002 roku. Spotykali się wtedy na planie serialu "Sfora".
Na premierowy pokaz serialu przyszli razem, ale dopiero kilka tygodni później potwierdzili, że łączy ich coś więcej niż tylko koleżeńska znajomość. Nie kryli, że planują ślub i czekają na odpowiedni moment, żeby założyć rodzinę.
Uchodzili za jedną z najszczęśliwszych młodych par polskiego show-biznesu. Choć nie opowiadali o łączącym ich uczuciu, nie ukrywali przed światem, że się kochają - bywali na imprezach branżowych i chętnie pozowali razem do zdjęć. Łukasz żartował w wywiadach, że wprowadził Karolinę na salony, żeby ogrzewać się w jej blasku.
Ciemne chmury nad ich związkiem zaczęły się zbierać, gdy na początku 2005 roku aktorka rozpoczęła przygotowania do udziału w spektaklu teatralnym w reżyserii Jana Englerta. 25-letnią Karoliną zainteresował się wtedy jej sceniczny partner Piotr Adamczyk.
Narzeczona Łukasza wpadła w oko Piotrowi Adamczykowi
Piotr był już wówczas wielką gwiazdą. Właśnie rozstał się z Agnieszką Wagner, a że Karolina bardzo mu się podobała, postanowił zwrócić na siebie jej uwagę.
"Mam wrażenie, że Karolina jest marzeniem każdego mężczyzny" - powiedział po premierze w wywiadzie dla "Faktu", wprost zapytany o Gruszkę.
Karolina sprawiała wrażenie niezainteresowanej zacieśnieniem relacji z Adamczykiem. Łukasz Garlicki nie miał więc powodów do niepokoju.
Niestety, niedługo potem także jemu odebrała szansę na szczęście u jej boku.
Gdy plotkarskie media ogłosiły, że Gruszka zerwała z Łukaszem, nikt nie wiedział, co było tego powodem.
Dopiero po pewnym czasie okazało się, że aktorka straciła głowę dla poznanego w 2005 roku na festiwalu filmowym reżysera.
Faktem jest, że po powrocie do Polski rozstała się z Garlickim, a wkrótce potem poleciała za granicę, żeby zagrać najpierw w spektaklu nowego ukochanego, a potem w jego filmie.
Łukasz i Karolina ułożyli sobie życie osobno
Gruszka szybko zdecydowała się na ślub. Zaledwie po roku znajomości wyszła za mąż podczas podróży do Nepalu.
"Bez świadków, bez dokumentów, tylko góry i my" - opowiadała Karolina w wywiadzie dla "Pani".
Łukasz Garlicki po rozstaniu z nią przez pewien czas był singlem. W 2008 roku związał się z Magdaleną Cielecką, ale ich związek również nie przetrwał próby czasu.
"Z własnego doświadczenia życiowego wiem, że nie mamy kontroli nad uczuciami. Gdyby tak było, wszyscy dobieraliby się w pary oraz żyli długo i szczęśliwie" - stwierdził po latach w rozmowie z Interią.
Aktor znalazł szczęście dopiero u boku modelki Marzeny Pokrzywińskiej, z którą - z krótkimi przerwami - jest do dziś. Para od sześciu lat wychowuje razem syna Lwa.
Karolina Gruszka wciąż jest bardzo zakochana w swoim mężu. Mają 14-letnią córkę Maję.
Źródła:
1. Wywiady z K. Gruszką: "Echo Dnia" (marzec 2001), "Pani" (wrzesień 2025 i luty 2026); 2. Wywiad z P. Adamczykiem, "Fakt" (maj 2005); 3. Wywiad z Ł. Garlickim, Interia (grudzień 2021)
Zobacz też:
Długo niewidziany Łukasz Garlicki pojawił się publicznie. Aktor zmienił się nie do poznania
Nie do wiary, jak teraz wygląda Łukasz Garlicki. Jest nie do poznania
Karolina Gruszka jest mocno rozczarowana życiem. Gorzkie wyznanie aktorki








