Zamieszanie na planie "Królowej przetrwania". Uczestniczki odwiedził niespodziewany gość
Za nami kolejny odcinek trzeciego sezonu "Królowej przetrwania". Tym razem w dżungli znów było gorąco - i to nie tylko za sprawą tropikalnych warunków. Już na początku odcinka doszło do napiętej wymiany zdań między Mają Rutkowski a Iloną Felicjańską. Tematem okazał się poziom życia rodziny Rutkowskich, a rozmowa szybko przybrała mało przyjemny ton.
Później emocje tylko rosły. Do obozu niespodziewanie zawitał Dariusz Pachut, który miał przygotować uczestniczki do jednej z kolejnych misji. Jego obecność wyraźnie poruszyła Karolinę Pajączkowską. Influencerka nie ukrywała zainteresowania i za wszelką cenę starała się zwrócić na siebie uwagę gościa.
Jej zachowanie nie spodobało się jednak pozostałym uczestniczkom. Komentarze były bezlitosne i wprost sugerowały, że taka strategia nie przyniesie Karolinie miłosnego sukcesu.
"Przysięgam, nigdy w życiu nie widziałam takiej żenady" - stwierdziła Dominika Rybak.
"Z takimi podrywami to ona daleko nie zajdzie. Będąc na jego miejscu, bardziej by mnie odstraszyła, niż poderwała" - dodała bez ogródek Sofi Sivokha.
Szósty odcinek "Królowej przetrwania" pełen zaskoczeń. Uczestniczki stanęły przed nietypowym testem
Głównym zadaniem w szóstym odcinku programu był test wiedzy. Uczestniczki wybrały się do lokalnej szkoły, gdzie sprawdzały swoją znajomość Sri Lanki. Na tym jednak nie koniec -musiały również napisać wypracowanie, w którym przekonywały turystów, dlaczego warto odwiedzić wyspę.
Rywalizację grupową wygrała drużyna różowych, zgarniając 10 tysięcy złotych. Dodatkową nagrodę za fair play otrzymała Dominika Rybak, która mogła wykonać telefon do bliskiej osoby. Gosia Rozenek przyznała także wyróżnienia dla uczestniczek, które najlepiej poradziły sobie z testem. Trzecie miejsce zajęła Nicol Pniewska, drugie Karolina Pajączkowska, a pierwsze - Natalia "Natalisa" Sadowska.
Finał odcinka przyniósł zwrot akcji. Jedna z uczestniczek wróciła do gry
Pod sam koniec odcinka widzów czekała prawdziwa niespodzianka. Okazało się, że Natalisa w nagrodę otrzymała możliwość przywrócenia do programu jednej z dwóch uczestniczek, które odpadły w poprzednim odcinku.
Influencerka zdecydowała, że do dżungli wróci Agnieszka Grzelak. Tym samym Dominika Tajner ostatecznie pożegnała się z "Królową przetrwania".
To jednak nie był koniec emocji. Przywrócona uczestniczka musiała wskazać dziewczynę, której zajmie miejsce i tym samym wyeliminuje ją z programu. Na tym odcinek się zakończył.
Zobacz też:
Wielka afera w "Królowej przetrwania". Felicjańska zaszła im za skórę. Nagle stało się to
Macudzińska nie wytrzymała. Tak podsumowała produkcję "Królowej przetrwania". "Miałam dość"








