Izabela Macudzińska w "Królowej przetrwania"
Izabela Macudzińska dała się poznać szerszej publiczności przed laty za sprawą show "Królowe życia". Charyzmatyczna projektantka ubrań szybko zaskarbiła sobie sympatię widzów, którzy z zainteresowaniem śledzili jej codzienność oraz relacje z mężem i córką Elizą.
Od pewnego czasu celebrytkę można jednak oglądać w zupełnie innym formacie. W "Królowej przetrwania" Macudzińska pokazuje bowiem znacznie mniej oczywiste oblicze - dalekie od świata wygody, luksusu i warunków, z którymi była dotąd kojarzona.
Program od początku dostarcza uczestniczkom wielu emocji i nie brakuje w nim kontrowersyjnych zadań. Do tej pory kobiety musiały zmierzyć się m.in. z testem wiedzy ogólnej, ale też z konkurencjami, które wyraźnie uderzały w ich wizerunek i poczucie komfortu.
Macudzińska grzmi na produkcję "Królowej przetrwania"
Jedno z zadań okazało się dla Izabeli Macudzińskiej szczególnie trudne. Uczestniczki zostały poproszone o ustawienie się w kolejności - od tej, która miała przejść najmniej zabiegów, do tej, która miała ich za sobą najwięcej.
I to właśnie ta forma zabawy nie spodobała się Macudzińskiej. Uczestniczki postanowiły bowiem ustawić "królową życia" na samym końcu, sugerując, że ma za sobą najwięcej zabiegów.
W najnowszym wywiadzie dla "Faktu" nie ukrywała, że cała sytuacja bardzo ją dotknęła i wywołała w niej ogromne emocje.
"To były emocje, które we mnie siedziały, bo bardzo dużo tego dnia się działo. Mnie osobiście dotknęło stawianie nas przed tym zadaniem, która jest 'zrobiona'. To dla mnie było to takie nie do końca fair w stosunku do nas jako kobiet. (...) To jest po prostu niefajne, wiesz, określenie 'zrobionej' i do tego pytania z wiedzy. Dla mnie to było takie upokarzające, tak bym to określiła. (...) Miałam dosyć! Mam dość tłumaczenia się wszystkim, co ja mam zrobione, a co nie. Wiesz, w pewnym (sensie przyp. red.) już wybuchłam. Ja naprawdę się poryczałam fest" - tłumaczyła Macudzińska.
Zobacz też:
Izabela Macudzińska wprost o chłopaku córki. Nie ma żadnych wątpliwości
Izabela Macudzińska już nie kryje prawdy ws. przyszłości z mężem. A jednak się potwierdziło
Macudzińska dała się poznać jako "królowa życia", a tu heca. Prawdę wyznała po latach








