Reklama

Reklama

Reklama

​Natasza Urbańska znów pokazuje ciało. Tym razem pośladki

Natasza Urbańska coraz śmielej eksponuje ciało na Instagramie. Rzeczywiście, patrząc na nią trudno zgadnąć, że za dwa miesiące skończy 45 lat. Jednak biorąc pod uwagę artystyczny potencjał Nataszy, wiele osób spodziewało się, że jej kariera inaczej się potoczy.

Natasza Urbańska jest wszechstronnie uzdolnioną artystką, jednak nie osiągnęła takiego sukcesu, jakby mogła. Być może powodem jest to, że we wczesnej młodości postanowiła powierzyć swoje serce i karierę Januszowi Józefowiczowi. Kiedy zakochała się w swoim obecnym mężu, miała zaledwie 16 lat i właśnie zdobywała pierwsze szlify aktorskie w Teatrze Buffo, a on był żonat. Jak wspominała Natasza, po raz pierwszy zwrócił na nią uwagę po jej maturze. Z czasem udało się jej przekonać do siebie ukochanego mistrza i mentora. Zwieńczeniem ich romantycznej miłości był ślub w 2008 roku. 

Reklama

Chociaż Urbańska co jakiś czas zapewnia, że „dojrzała już do wolności” i zacznie pracować nad własnymi projektami, i tal prędzej czy później wychodzi na jaw, że stał za nimi jej mąż. Tak było choćby siedem lat temu, gdy Natasza wydała płytę, powstałą we współpracy z niejaką Zofią Kornacką. Szybko okazało się, że pod tym pseudonimem kryje się… Janusz Józefowicz. 

Natasza Urbańska eksponuje pośladki

Nie brakuje opinii, że Urbańska, ze swoim wszechstronnym talentem, mogła zrobić o wiele bardziej spektakularną karierę, gdyby nie oglądała się co chwila na męża. W rezultacie jej filmografia obejmuje takie „dzieła”, jak „1920 Bitwa Warszawska” i dwie części erotycznej sagi Blanki Lipińskiej „365 dni”, a dyskografia zaledwie 3 płyty. 

Urbańska trochę gra, głównie w spektaklach męża, trochę śpiewa i od czasu do czasu bywa modelką.  Trudno powiedzieć, czy to, co osiągnęła, spełnia jej ambicje, jednak od pewnego czasu do wachlarza swoich możliwości dodaje pokazywanie ciała. Najwyraźniej lubi podkreślać, że chociaż w sierpniu skończy 45 lat, nadal ma ciało nastolatki. Z okazji Bożego Narodzenia pokazała na Instagramie biust przysłonięty jedynie czerwoną kokardą, 2 miesiące temu prezentowała brzuch, a ostatnio stawia na pośladki. 

Na najnowszym zdjęciu Natasza pręży się w drapieżnym kostiumie kąpielowym na tle kamiennej budowli, w otoczeniu kaktusów. Jak można wnioskować w komentarzy, wśród fanów wzbudziła zachwyt. A u Was?

Zobacz też:

Wieniawa wypina odsłonięty dekolt na premierze płyty. "Kończę pewien etap"

Celia Krychowiak w skąpym bikini. Co za ciało!

POMAGAMY UKRAINIE

***

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Natasza Urbańska | Janusz Józefowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »