Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Narożna nie chciała słuchać Skolima w "Disco Star". Lata później znowu się tam spotkali
Owa sytuacja z początków kariery Skolima zdążyła już obrosnąć legendą. Osiem lat temu jeden z najpopularniejszych wokalistów w kraju wziął udział w programie "Disco Star", otwiera się w nowym oknie, w którym jednak jurorzy nie poznali się na jego talencie.
O ile Czadoman chciał dać 21-latkowi szansę, o tyle Marcin Miller, otwiera się w nowym oknie i Radek Liszewski, otwiera się w nowym oknie nie dostrzegli w nim niczego interesującego. W pamięci wielu zapisała się przede wszystkim reakcja Magdaleny Narożnej, która słuchając występu Skolimowskiego, ostentacyjnie zakrywała uszy.
Oglądaj "Disco Star" w Polsat Box Go, otwiera się w nowym oknie
Los chciał, że w 2024 roku uczestnik powrócił do talent show w funkcji jurora. Dziś ma on oczywiście zupełnie inny status niż parę lat temu, gdy dopiero próbował zaistnieć. Można było się spodziewać, że między idolem tłumów a pozostałymi sędziami będzie iskrzyć.
Nieoczekiwanie wokalistka sama zabrała głos na temat kolegi ze składu. W rozmowie z Pomponikiem powiedziała wprost, co sądzi o Skolimie i jego strategii na rozwój działalności.
Narożna nie od razu dostrzegła potencjał Skolima. Oto co mówi o nim dzisiaj
Już kilka miesięcy temu Narożna przekonywała, że jej relacje ze współpracownikiem z programu są zupełnie dobre, otwiera się w nowym oknie. Z perspektywy czasu jako szukająca nowych talentów gwiazda potrafi docenić cechy, które doprowadziły Skolima na szczyt, a których na castingu w nim nie dostrzegła.
"Determinacja, ciężka praca, dążenie do celu, chęć spełnienia marzeń - to jest wszystko to, czego potrzebuje osoba, która rzeczywiście chce osiągnąć coś większego w życiu" - skomentowała dla Pomponika.
Zupełnie inaczej zapatruje się natomiast na jego podejście do występów. Nie jest tajemnicą, że Skolim, otwiera się w nowym oknie to jeden z najbardziej zapracowanych wykonawców w kraju. Jego kalendarz jest wypełniony po brzegi koncertami, których gwiazdor daje nawet po kilka dziennie. Zarówno Liszewski, otwiera się w nowym oknie, jak i Narożna, już sobie tego nie wyobrażają.
"Nie mnie to oceniać. Ja jestem kobietą, też patrzę na to zupełnie inaczej. Myślę, że kobiety mają znacznie trudniej, jeżeli chodzi o naszą branżę. Faceci trochę inaczej do tego podchodzą" - zauważyła.

Narożna bez ogródek o karierze Skolima. "Na pewno bym nie pozwoliła, by tak wyglądała moja"
Mimo to Narożna dobrze wie, z czym teraz mierzy się Konrad Skolimowski.
"My też przeżywaliśmy taki okres, że graliśmy w dwa miesiące 100 koncertów. To wszystko jest za nami. Byliśmy wtedy piękni, młodzi, bardzo, bardzo młodzi. Byliśmy nakręceni na to wszystko, pełni zachwytu, że możemy grać dla tych ludzi, że tyle koncertów. W tym momencie na pewno bym tego nie chciała" - wyjawiła Narożna Pomponikowi.
Według niej każdy popularny twórca musi przez to przejść, by samemu się o tym przekonać.
"(...) Przebywanie w aucie codziennie przez wiele godzin, spanie w różnych łóżkach hotelowych, naprawdę mi już nie sprawia przyjemności. Ja chcę wracać do swojego łóżka, do domu, żeby ugotować obiad, spotkać się ze swoją rodziną. I myślę, że każdy człowiek po prostu chyba dochodzi kiedyś do takiego etapu. Ja już doszłam i na pewno już bym nie pozwoliła na to, żeby w taki sposób wyglądała moja kariera. To jest na pewno super, ale mówię, każdy ten etap - z tych największych osób, które osiągnęły wielki sukces - przeżył" - skwitowała wątek.
Zobacz też:
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








