Robert Rowiński, otwiera się w nowym oknie jest cenionym choreografem, tancerzem i modelem, który szeroką rozpoznawalność zdobył dzięki udziałowi w programie "Taniec z gwiazdami". Wystąpił w sześciu edycjach show, a w dwóch z nich sięgnął po Kryształową Kulę. Zwycięstwo wytańczył wspólnie z Moniką Pyrek oraz Iloną Krawczyńską.
Robert Rowiński po sukcesie w Polsce wyjechał za granicę. Upomniał się o niego irlandzki "Taniec z gwiazdami"
Robert Rowiński przez lata rozwijał swoją karierę nie tylko w Polsce, lecz przede wszystkim za granicą. Wystąpił aż w siedmiu sezonach irlandzkiej wersji "Tańca z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie. Decyzję o wyjeździe podjął niedługo po zwycięstwie w polskiej edycji programu z Moniką Pyrek w 2010 roku.
"Po wygraniu edycji z Moniką Pyrek w Polsce stwierdziłem, że nie chcę po prostu spijać śmietanki i lecieć na opinii. Zawsze chciałem łączyć programy telewizyjne z czynnym tańczeniem zawodowym, co udaje się niewielu tancerzom" - mówił w wywiadzie dla VOX FM.
Tancerz nie trafił jednak od razu do telewizji. Najpierw skupił się na rozwoju kariery scenicznej i występach w międzynarodowych produkcjach.
"Tańczyłem międzynarodowe trasy: występowałem w broadwayowskim show 'Burn the Floor', a potem zrobiłem ogromną trasę po Wielkiej Brytanii - 70 spektakli w 64 miastach i teatrach" - wspominał.
To właśnie jeden z takich występów otworzył mu drzwi do irlandzkiego "Dancing with the Stars".
"Na jednym z tych spektakli w Londynie na widowni zasiadł producent irlandzkiego 'Dancing with the Stars'. Podczas afterparty podszedł do mnie i powiedział, że mają wolne miejsce dla tancerza. Byli zaskoczeni, gdy powiedziałem, że ja już swój etap w tym programie zamknąłem w Polsce. Na początku chciałem odmówić, ale potem pomyślałem: 'Irlandia? Język angielski, zagraniczna telewizja... to będzie dla mnie wspaniały sprawdzian i wyzwanie!' Nie pomyliłem się - to był niezwykle rozwojowy czas" - wyjawił.
Robert Rowiński zrezygnował z udziału w "Tańcu z gwiazdami". Miał konkretny powód
Po latach spędzonych za granicą Robert Rowiński uznał, że nadszedł czas na zamknięcie tego rozdziału. Choć w Irlandii był jedną z gwiazd programu, zdecydował się odejść z formatu i poszukać nowych wyzwań.
"W życiu coś się zaczyna i coś się kończy. Nie należę do osób, które lubią po prostu ciepłą posadę i utarte schematy. Lubię rozwój, ruch i wyzwania artystyczne. Irlandia dała mi mnóstwo, ale po 7 edycjach wkrada się pewna monotonia" - tłumaczył.
Tancerz przyznał również, że wpływ na jego decyzję miały zmiany w życiu prywatnym oraz coraz bardziej męczący rytm funkcjonowania między dwoma krajami.
"Mam już swoje lata i wyjeżdżanie na pół roku na kontrakt, a potem powrót na pół roku do Polski, stawało się uciążliwe. Chciałbym po prostu mieszkać w domu, iść do pracy do telewizji czy na salę i do tego domu wracać. Chcę mieszkać w Polsce, a nie w Irlandii. Mam w głowie kilka nowych projektów artystycznych, w których chcę się spełniać" - podsumował.

Zobacz też:
Finał TzG coraz bliżej, a Helena wraca na scenę. Mama pokazała zdjęcie, otwiera się w nowym oknie








