Mikołaj "Bagi" Bagiński jest na topie. Mało kto wie, ile osób z nim pracuje
Mikołaj "Bagi" Bagiński od momentu wygranej w programie "Taniec z gwiazdami", pozostaje na topie. Miał już okazję poprowadzić program Polsatu (w towarzystwie Krzysztofa Ibisza oraz Pauliny Sykut-Jeżyny), a na dodatek wszystko wskazuje, że jego relacja z Magdaleną Tarnowską przerodziła się w coś poważnego. To sprawia, że media stale plotkują o jego życiu.
Oprócz tego Bagi zajmuje się własnymi projektami, które są bardzo gorącym tematem wśród młodszych internautów. W rozmowie z "Vivą!" wyznał całą prawdę o swoim sukcesie.
"Masa fantastycznych ludzi pracuje na sukces Bagiego i sukces moich projektów. Totalnie bym się nie chciał chwalić tym, że u nas pracuje tyle i tyle ludzi, że im więcej zatrudniasz to jesteś większym biznesmenem. Nie o to chodzi. U nas pracuje 65 osób. Fantastycznych osób. Nie chciałbym się głupio przechwalać, nie o to chodzi" - zwierzył się.
Mikołaj "Bagi" Bagiński o największych finansowych wpadkach
Mikołaj podkreślił, że jego początki były bardzo samotne. Kiedyś nie wyobrażał sobie nawet, że tak wiele osób może pomagać mu we wspinaniu się na szczyt internetowych algorytmów.
Nie zabrakło też wpadek, bo jak Bagi sam przyznał, w przeszłości najwięcej stracił na własnej marce odzieżowej.
"Bardzo dużo pieniędzy, ale nie żałuję. Nauczyłem się jak produkować ubrania. Wiem już, jak to robić" - śmiał się Bagi.
"Nie liczyłem dobrze pieniędzy, robiłem rzeczy z zajawy, nie po to, by zarabiać..." - dodał.
Mikołaj "Bagi" Bagiński o pomaganiu innym. To dla niego ważne
Zapytany Mikołaj zaznaczył, że nie ma miliona na koncie. Nie posiada też wielu mieszkań pod inwestycje. Natomiast, choć nie planuje się tym przechwalać, jego biznesy są dużo warte.
Ważniejsze niż luksusy, jest dla niego pomaganie, o którym często głośno w sieci. Podczas rozmowy z "Vivą!" Bagi dał do zrozumienia, że zdarza się mu bycie cichym bohaterem, który wspiera innych bez medialnego szumu.
Czytaj też:
Jego wygrana wywołała burzę. Tak Bagi odmienił "Taniec z gwiazdami"
Plotkowano o tym od dawna, a teraz takie wieści. Tarnowska przyznaje otwarcie: "Mam problem"
Bagi zaczynał od pomagania babci i sprzedawania koszulek. Dziś jest milionerem








