Michał Szpak wydał nowy utwór "Maj"
Michał Szpak zaskoczył fanów nowym utworem "Maj", który odbiega od reszty jego twórczości.
Lekka, popowa propozycja ma dość radiowy potencjał, a jej taneczny charakter sprawia, że dobrze odnajdzie się także na parkiecie.
Piosenkarz z okazji premiery nowej piosenki gościł w formacie "Onet Rano", gdzie podzielił się kilkoma ciekawymi refleksjami na temat życia w trasie, wolności i ceny, jaką niesie za sobą artystyczna droga.
Gorzkie wyznanie Michała Szpaka
Michał Szpak przyznał, że koncertowanie przez lata dawało mu poczucie niezależności, ale jednocześnie oddalało go od codzienności i możliwości budowania życia prywatnego. Podkreślił, że sam wciąż nie potrafi jednoznacznie odpowiedzieć sobie na pytanie, czy był to dla niego dobry wybór.
"Też w tekście zadaję sobie pytanie, czy te wszystkie spędzone miesiące, lata w trasach koncertowych, które odrywały mnie od życia codziennego i od takiej możliwości układania sobie życia prywatnego... Czy to miało sens? Czy to było dla mnie dobre? Ja sam nie znam na to odpowiedzi" - przyznał.
Gwiazdor dodał jednak, że jego wątpliwości nie są związane z poczuciem żalu. Chaos, który towarzyszył mu przez lata, stał się częścią jego osobowości i napędem do działania.
"Może właśnie jestem tak przyzwyczajony i tak okiełznałem ten chaos, który jest w moim życiu, że on tak mocno mnie napędza i powoduje, że jestem tym człowiekiem, jakim jestem. Jestem człowiekiem, którego widzą ludzie, którego widzi publiczność. Być może nie może być inaczej, bo to pozbawiłoby mnie mojej osobistej wolności" - tłumaczył Szpak.
Zobacz też:
A jednak się dokonało ws. Michała Szpaka. "Już nie mogłem wytrzymać"
Nowy rozdział w życiu Michała Szpaka. Nigdy wcześniej się na to nie odważył
To już nie jest tajemnica. Szpak po raz pierwszy otworzył się na temat rozstania








