Rafał Maserak na spektaklu Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz obecnie ruszyli już w trasę ze swoim spektaklem "Siedem". Tytuł sztuki, która miała premierę 9 marca, jest bardzo symboliczny. W końcu zakochani byli w programie "Taniec z gwiazdami" właśnie "parą numer siedem" i na dodatek odpadli w siódmym odcinku.
Rozstanie Agnieszki i Marcina z "TzG" nie należało do miłych. Właśnie dlatego wiele gwiazd związanych z programem, jak Iwona Pavlović, powiedziało wprost, że nie planuje obejrzeć ich spektaklu. Inne podejście miał Rafał Maserak. Juror tanecznego show zobaczył wyczyny pary już w dniu premiery - ale dopiero teraz miał okazję wystawić szczerą recenzję.
Rafał Maserak tak ocenił spektakl Agnieszki Kaczorowskiej i Marcina Rogacewicza
Tuż po premierze życzliwymi opiniami o spektaklu Agnieszki i Marcina podzieliły się między innymi Marzena Rogalska i Emilia Dankwa. Jednak to właśnie wrażenia Maseraka, który wcześniej obserwował parę w "Tańcu z gwiazdami", są szczególnie warte uwagi.
Widzowie "TzG" często zauważali w komentarzach, że na parkiecie "TzG" gwiazdą był nie Marcin, a Agnieszka. To właśnie ją było przede wszystkim widać podczas występów i to ona częściej wypowiadała się w mediach. Także podczas osławionego pożegnania w siódmym odcinku praktycznie nie dopuściła ukochanego do słowa. Zdaniem Maseraka parze wreszcie udało się rozwiązać ten problem.
"Fajne show taneczne. Chylę czoła w stronę Marcina, ponieważ sprostał takim choreografiom i rozwinął się, jeśli chodzi o poziom taneczny. Super, że Agnieszka nie wyszła na pierwszy plan, tylko wspólnie stworzyli jedność i to było widać (...) podczas tego spektaklu" - ocenił Maserak w rozmowie z Eską.
Juror unikał jednak odpowiedzi, jaką punktację przyznałby parze za ich występy w spektaklu. Zapytany o to rzucił jedynie żartobliwie "pomidor".
Zobacz też:
Kaczorowska i Rogacewicz przerwali milczenie ws. "TzG". Padły zaskakujące słowa
Rogalska była na premierze "7" Kaczorowskiej. Nie owijała w bawełnę, wystawiając recenzję
Ludzie już ocenili spektakl Kaczorowskiej i Rogacewicza. Przeważa jedna opinia








