Przejdź na stronę główną Interia.pl

Maryla Rodowicz w szoku! Dostała kosza! "Myślała, że jej się nie odmawia"

Maryla Rodowicz tego raczej się nie spodziewała. Od rozstania z mężem chyba nic jej tak nie zabolało...

72-letnia gwiazda wciąż jest bardzo aktywna i ani myśli o emeryturze. Po rozstaniu z mężem Marylka rzuciła się w wir pracy. 

Reklama

Niedawno ukazała się jej nowa płyta, a piosenkarka już myśli o kolejnych muzycznych projektach.

Rodowicz uwielbia szokować i sprawiać, że wszyscy mówią tylko o niej. Świetnym sposobem na to okazały się duety z popularnymi wokalistami z odległych muzycznie rejonów.

Tak było w przypadku jej duetu z Zenkiem Martyniukiem. Szerokim echem odbiła się także jej współpraca z Donatanem, choć na szczęście to nie ją klepnął po pośladku.

Rodowicz nie zasypia gruszek w popiele i rozpoczęła intensywne poszukiwania kolejnego kontrowersyjnego duetu. Padło na kryminalistę Popka, który brylował ostatnio w "Tańcu z gwiazdami".

Niestety, "król Albanii" dał Marylce kosza, co było dla niej ogromnym ciosem.

"Popek odpowiedział na ofertę Maryli, że mimo że ją ceni, to są z dwóch różnych światów i zupełnie nie wyobraża sobie ich duetu. A ona liczyła nagrać z nim hit na lato i nakręcić kontrowersyjny teledysk" - zdradza informator "Faktu".

"Jest tym bardzo zdziwiona. Myślała, że się jej nie odmawia" - dodaje źródło tabloidu.

Macie jakiś pomysł, z kim mogłaby jeszcze zaśpiewać? 

Dowiedz się więcej na temat: rodowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje