Reklama
Reklama

Marianna Schreiber opublikowała nekrolog. Myśleliśmy, że to najgorsze wieści

W świecie polityki sukcesy często idą w parze z porażkami. Dla Marianny Schreiber, byłej uczestniczki Top Model, znanej z mediów społecznościowych osobowości i żony ministra w rządzie PiS, była to lekcja, której doświadczyła na własnej skórze.

Sztuczka Schreiber, która przykuła uwagę fanów

Kiedy Marianna Schreiber opublikowała na swoim profilu na Instagramie nekrolog, wielu obserwujących na chwilę przestraszyło się, myśląc o najgorszym. Jednak Marianna zastosowała tutaj kreatywny sposób, by przyciągnąć uwagę do swojego politycznego przesłania.

Rejestracja partii Marianny Schreiber

Decyzja o stworzeniu partii była dla Schreiber ważna - poświęciła temu wiele miesięcy pracy i zaangażowania. To dla niej, jako żony Łukasza Schreibera, ważnego polityka PiS, była próba zaistnienia w świecie polityki. Przeszła nawet szkolenie wojskowe, aby pokazać swoje zaangażowanie w sprawy kraju. Niemniej jej wysiłki nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Reklama

Chociaż jej partia Mam dość zdobyła upragnioną rejestrację, stało się to bez jej udziału. 

"Po wielu próbach i staraniach zostało zarejestrowane moje polityczne dziecko: Partia Mam Dość. Tylko tu pojawia się pewien "mały" problem - stało się tak mimo mej jednoznacznej decyzji o wycofaniu zarówno poparcia, mojego udziału jak i samego wniosku o rejestrację tejże Partii" - tłumaczy Marianna w swoim wpisie. 

Marianna Schreiber przyznała, że nie ma nad nią żadnej kontroli. 

"Od dziś funkcjonuje nowy twór Mam Dość, jedynym mankamentem jest to, że jest to partia na tyle konspiracyjna, że sama - jako jej założycielka, nie znam członków jej Zarządu. Jeśli ktoś uważa, że sytuacja jest łagodnie powiedziawszy kuriozalna, to nie będę go wyprowadzała z błędu" - dodała jeszcze do niedawna aspirująca polityczka.

Koniec politycznych aspiracji Schreiber?

Marianna Schreiber nie zamierza rezygnować z bycia w centrum uwagi. Teraz może realizować się na spokojnie w swoich socjalach. Z pewnym poczuciem ulgi, że sama nie jest już częścią świata polityki. 

"Cieszę się, że nie będę brała udziału w tym krindżu" - podsumowała oficjalnie narodziny do niedawna "swojej" partii Mam Dość.

Zobacz też:

Marianna Schreiber zabrała głos w sprawie "Bejby". Prawi peany na cześć autorki "Solo"

Marianna Schreiber marzy o karierze wojskowej. Aplikowała do Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej

Marianna Schreiber: będzie rozwód? Zdradziła prawdę!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Marianna Schreiber
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama