Ewa i Krzysztof Krawczyk stawali na ślubnym kobiercu kilka razy
Związek Ewy i Krzysztofa Krawczyków był burzliwy. Po raz pierwszy poślubiła artystę w 1983 roku w New Jersey. Ponieważ małżeństwo to nie było ważne w Polsce, para wzięła ślub cywilny w kraju cztery lata później. W 2002 roku Krawczykowie wzięli rozwód, jednak szybko do siebie wrócili i po raz kolejny ślubowali sobie miłość w 2005 roku. Ponownie odnowili przysięgę w 2012 roku.
Ewa Krawczyk towarzyszyła mężowi non stop
Ewa Krawczyk towarzyszyła mężowi praktycznie zawsze. Jeździła z nim w trasy koncertowe. Występowała z nim na scenie. Małżonkowie przez blisko cztery dekady małżeństwa byli dla siebie ogromnym wsparciem. Krzysztof Krawczyk często nazywał żonę swoim aniołem. Ewa podkreślała, jak bardzo kochała swojego męża i jak bardzo brakuje jej jego obecności.
"A jak odszedł, zostałam sama. Zresztą, któż mógłby mnie wesprzeć, jak straciłam najważniejszego człowieka w moim życiu, z którym przeżyłam prawie 40 lat. Byliśmy ze sobą non stop, wspieraliśmy się nawzajem. (...) żyłam jego życiem" - mówiła w wywiadzie dla Viva.pl.
Tak wyglądało codzienne życie Krawczyków
W najnowszej rozmowie dla Party.pl Ewa Krawczyk odsłoniła kulisy codziennego życia z artystą. Zaznaczyła, że Krzysztof Krawczyk poza sceną żył w bardzo zwykły sposób.
"W domu to nie był artystą, on zachowywał się jak normalny człowiek, jak gospodarz domu, jak mąż. Ja to zawsze mówiłam tak, mój mąż był wielkim artystą i artystą był w pracy, na scenie, a w domu artystką byłam ja. (...) Ja zabierałam od niego te wszystkie sprawy rodzinne, bo artysta musi nabrać siły, odpocząć po ciężkiej pracy, po ciężkiej trasie koncertowej, więc ja te wszystkie obowiązki, pomimo że z nim jeździłam, występowałam, byłam tak zwaną panią kierowniczką na trasie, więc ja wszystko musiałam ogarnąć i potem jak on odpoczywał, to ja zajmowałam się gospodarstwem" - mówiła Ewa Krawczyk.
Zobacz też:
Krzysztof Krawczyk: Dwa lata gruchnęła sensacyjna informacja. To nie plotki
Krzysztof Krawczyk nie miał łatwego życia. Żona zdradziła go z najlepszym przyjacielem
Mateusz Morawiecki podczas debaty mówi o Krawczyku. Interesują go pieniądze








