Wojciech Mann i Ewa Bem to dwie ikony muzycznego świata
Ewa Bem już od wielu lat jest nazywa pierwszą damą jazzu w naszym kraju. I nie bez powodu - współpracowała z najlepszymi w branży, a wiele jej utworów stało się kultowych. Karierę artystyczną rozpoczęła już w 1969 roku i metodycznie pięła się na szczyt.
Wojciech Mann zasłynął w kilku dziedzinach, w tym jako satyryk i autor tekstów piosenek, ale najwięcej życia spędził jako dziennikarz muzyczny. Przez niemal 50 lat pracował w Programie Trzecim Polskiego Radia - do redakcji dołączył w 1967 roku. Od sześciu lat kontynuuje tę drogę jako założyciel Radia Nowy Świat.
Tak poznali się Wojciech Mann i Ewa Bem
Bem i Mann byli gośćmi w programie Macieja Orłosia "Daję słowo" w TVP. Wojciech przy tej okazji przypomniał historię - jak sam określił - z przełomu lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, a więc z okresu, kiedy oboje dopiero zaczynali swoje kariery. To właśnie wtedy się poznali.
"Jestem prawie przekonany, że nie pamiętasz tego. Było to gdzieś tak przełom sześćdziesiąte - siedemdziesiąte. I do mnie do domu przyszedł znajomy - który nie do mnie przyszedł, tylko od mojej siostry z koleżanką" - zaczął Mann.
Ową koleżanką była właśnie Ewa. Wojciech, zawsze mający dryg do komizmu, postanowił pożartować z gośćmi. Nie wszystko jednak poszło po jego myśli.
Ewa Bem zrobiła to przy pierwszym spotkaniu z Wojciechem Mannem
Mann przyznał, że kiedy otworzył gościom drzwi, wpadł na "taki głupi pomysł" i zaczął "pajacować".
"Mówię: 'A państwo do kogo? A w jakiej sprawie?'. I ta słodka Ewa, uosobienie dobroci, popatrzyła na mnie takim wzrokiem spode łba i dokładnie powiedziała: 'A może jeszcze mam się wylegitymować?'. To był jedyny moment, kiedy spojrzałaś na mnie spode łba" - wspominał ze śmiechem.
Wokalistka była wyraźnie zachwycona, że kolega pamięta to spotkanie i szybko potwierdziła, że rzeczywiście - nigdy później już na niego srogo nie patrzyła.
Zobacz też:
Ponure wyznanie Wojciecha Manna. Dawno nie był tak szczery
Mann nie gryzł się w język, gdy odbierał nagrodę. Padły wymowne słowa
Ewa Bem z samego rana przekazała ponure wieści. Przed nią trudny czas








