Mandaryna nie liczy na pomoc Wiśniewskiego w sferze zawodowej
Mandaryna i Michał Wiśniewski zaskoczyli fanów wielkim powrotem po latach. Byli małżonkowie zdecydowali się na rozpoczęcie związku na nowo i danie sobie drugiej szansy. Ich decyzja stała się jednym z najgorętszych tematów tego roku.
Para szybko złączyła się nie tylko prywatnie, ale również zawodowo, łącząc siły w różnych projektach służbowych.
Byli małżonkowie wystąpią w nowym programie Polsatu - "Hitster", a trzeciego września zadebiutował ich wspólny utwór "Będzie było".
W niedawnym wywiadzie Mandaryna zmierzyła się z pytaniem o to, czy myśli, że związek z wokalistą "Ich Troje" wpłynie na jej karierę i pomoże w osiągnięciu sukcesu. Gwiazda szykuje się bowiem do udziału w najnowszej edycji "Tańca z gwiazdami".
"Nie, w ogóle nie myślę o naszej relacji w takich kategoriach - czy coś mi pomoże, czy zaszkodzi. Ja się po prostu nią cieszę, przeżywam i jest mi niezmiernie miło. A to, co robię zawodowo, to są rzeczy zupełnie niezwiązane z moją relacją. Mam nadzieję, że Michał będzie trzymał za mnie kciuki i tyle" - wyjawiła w rozmowie z Plotkiem.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Mandaryna o reakcji dzieci na powrót do ich taty. "To jest dla nich przemiłe"
Zdaniem gwiazdy Fabienne i Xavier bardzo pozytywnie przyjęli wieść o ponownym związku rodziców.
"No pewnie. Kochają swoją mamę i swojego tatę, więc jeśli mogą ich zobaczyć razem, to jest to dla nich przemiłe, bardzo nam kibicują. Po prostu bardzo się cieszą" - skwitowała.
Mandaryna o komentarzach ludzi. "Zawsze patrzyli"
Mandaryna nie obawia się jednak komentarzy ze strony fanów oraz ich wpływu na relację z Michałem. Przez lata wspólnie przywykli, że ludzie obserwują każdy ich ruch.
"Prawdę mówiąc, to w naszym przypadku właśnie nie celebrowaliśmy tego w tajemnicy, bo od razu ta sytuacja wyszła na światło dzienne" - nie ukrywała piosenkarka i dodała:
"(...) [Ciśnienie - przyp. red.], jeśli chodzi o relację? Że nie możemy się rozstać? Zawsze patrzyli. Zresztą, tak jak powiedziałaś, to są miłe rzeczy, więc są dla nas naprawdę urocze, fajne i takie, które nas dokarmiają. Cieszymy się, że nam ludzie kibicują i życzą dobrze. My sobie idziemy swoją drogą, celebrujemy to po swojemu. Na razie oboje jesteśmy też bardzo zapracowani, więc trochę łapiemy się w biegu. Natomiast dla mnie jest to bardzo przyjemna relacja" - podkreśliła piosenkarka.

Zobacz także:
Mandaryna i Wiśniewski nie kryją ekscytacji. Odliczają ostatnie dni. "Jest nasze okienko na miłość"








