Marta Mandaryna Wiśniewska będzie jedną z uczestniczek 19. edycji polsatowskiego "Tańca z gwiazdami". Jej partnerem został debiutujący w roli trenera Krystian Rzymkiewicz, znany widzom jako zwycięzca "You Can Dance".
Nowy sezon programu wystartuje 6 września. Tuż przed wielką premierą Mandaryna i Krystian udzielili wywiadu Pomponikowi.
Mandaryna i Krystian znali się jeszcze przed rozpoczęciem treningów. Mimo to artystka w rozmowie z Pomponikiem żartobliwie przyznała, że na początku nie marzyła o tak młodym partnerze.
"Ja mówię: 'Tylko nie taki bardzo, bardzo młody', nie? Krystian, lat 24, więc po prostu... Nie no, wspaniale. My się lubimy, bo poznaliśmy się już wcześniej, więc nasza energia, myślę, do siebie bardzo pasuje" - opowiadała Pomponikowi Mandaryna.
Mandaryna nie chciała młodego partnera w "Tańcu z Gwiazdami
Mandaryna nie ukrywała, że różnica wieku początkowo wzbudziła jej wątpliwości. Rzymkiewicz jest bowiem młodszy od niej o 25 lat. Mandaryna obawiała się między innymi, że jej partner będzie w wieku jej syna.
"Oczywiście, wiesz, o co chodzi. To są trochę żarty. Tak naprawdę każdy, kto jest tutaj zawodowcem w tańcu, byłby dla mnie ekstra" - wyjaśniła Pomponikowi Mandaryna.
Wiśniewska szybko przekonała się jednak, że produkcja dokonała właściwego wyboru. Zapewniła, że nie stawiała żadnych konkretnych wymagań dotyczących swojego tanecznego partnera.
"Nie miałam żadnych tutaj postanowień, że to musi być ktoś taki albo taki. Jak usłyszałam, że to Krystian, no to wspaniale. Tak, naprawdę mamy podobną energię" - podkreśliła.
Krystian Rzymkiewicz od początku chciał tańczyć z Mandaryną
Sam Rzymkiewicz od początku liczył natomiast właśnie na Mandarynę. Wiedział, że dzięki jej temperamentowi na treningach nie będzie nudno.
"Jak zobaczyłem właśnie Martę na spocie, mówię: [chciałbym] mieć Martę, bo z Martą się jeszcze znamy, troszeczkę się tam poznaliśmy w programie. Powiedziałem, że jak Marta, to będzie zarąbiście, bo ja wiem, że ona jest przebojowa" - mówił Pomponikowi Krystian.
Para przekonuje, że jej najmocniejszymi stronami będą poczucie humoru, pracowitość oraz różnorodność. Mandaryna musi jednak pozbyć się niektórych nawyków wyniesionych z hip-hopu i przestawić się na wymagania tańca towarzyskiego.
"Chcemy we wszystkich tańcach być inni troszeczkę. Że samba inaczej, czaczka inaczej, foxtrot inaczej. Żebyśmy troszeczkę pokazali tę naszą kolorowość, inne nastawienia, inne granie aktorskie" - zapowiedział Krystian Rzymkiewicz.

Zobacz też:
Ralph Kaminski wywołał poruszenie wz. Mandaryny. Za kulisami Sopotu TVN doszło do scen
Wiśniewski i Mandaryna zapowiedzieli. Wydarzy się już za moment. Jest oficjalna data
Nie do wiary, co pokazała Mandaryna. Takich kadrów z Wiśniewskim jeszcze nie było








