Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Łukasz Jakóbiak w "Azja Express": Pierwszy milion zarobiłem w wieku 30 lat

Łukasz Jakóbiak (34 l.) udziela wykładów motywacyjnych nawet w Indiach. W ostatnim odcinku postanowił zmienić jednego z marudzących uczestników...

Łukasz Jakóbiak zaistniał w mediach dzięki internetowemu show, w którym do swojej 20-metrowej kawalerki zaprasza gwiazdy na szczere rozmowy.

Reklama

Bloger zajął się także tzw. coachingiem i zarabia jako mówca motywacyjny, jeżdżąc po całej Polsce z wykładami.

Biznes przynosi chyba niezłe profity, bowiem w ostatnim odcinku "Azja Express" pochwalił się, że dorobił się już niezłej fortuny. Ale po kolei...

W środowym odcinku emitowanym 25 października pary musiały zamienić się towarzyszami. Łukaszowi trafił się partner Pawlickiego, Paweł Ławrynowicz.

Podczas wyścigu bloger zrobił mu wykład motywacyjny, który miał pomóc aktorowi zmienić podejście do życia. Paweł nie należy bowiem do przesadnych optymistów i nie wyznaje zasady, że można mieć wszystko, o czym sobie tylko człowiek zamarzy. W przeciwieństwie do Łukasza...

"Moje wrażenie jest takie, że jesteś level hard pesymistą. Ja jestem taką osobą, która otrzymuje od życia wszystko. Ja cię nauczę, jak tego pesymizmu nie ściągać na siebie. Dlaczego ty zamykasz oczy na światło tego świata? Ja niestety nie uczyłem się na błędach innych, którzy mi mówili, że pieniądze szczęścia nie dają. Ale nadal wolę płakać w swoim BMW niż gdzieś indziej" - oznajmił celebryta.

Niestety, na tym nie poprzestał i w dalszej części odcinka nadal zamęczał Ławrynowicza. Tym razem postanowił się pochwalić, że "pierwszy milion zarobił w wieku 30 lat"!

"A zastanawiałeś się, co będziesz robił w życiu? Ale tu jesteś, ku*wa, leniem! Spójrz na mnie, ja swój pierwszy milion zarobiłem w wieku 30 lat, kupiłem trzy mieszkania. Podróżuję bardzo dużo, wysyłam całą rodzinę na wakacje. To mnie motywuje. Co tylko chcę, to mam" - oznajmił Jakóbiak.

Cóż, chyba jednak nie wszystko, bo ze zwizualizowanego występu u Ellen zostały mu tylko kartonowe dekoracje rzekomego studia.

Dowiedz się więcej na temat: Jakóbiak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje