Iga Świątek ma ostatnio trudny czas w życiu zawodowym i prywatnym. Polska tenisistka nieprzerwanie trenuje, by poprawić swoje umiejętności przed czekającymi ją w tym roku turniejami.
Niedawno w mediach zrobiło się głośno o jej zwracającej uwagę zażyłości z Darią Abramowicz, która jest jej psychologiem. Choć obie panie współpracują ze sobą od 2019 roku, to dopiero w okolicach 2023 można było zauważyć, że są praktycznie nierozłączne a zdaniem wielu przekracza to normy profesjonalizmu.
Teraz zahuczało w sieci o napiętych relacjach Świątek z jej aktualnym trenerem Wimem Fisette'm.
Świątek wraca do turniejów. Pojawiają się pytania o jej trenera
Nie jest tajemnicą, że Iga Świątek nie pojawiła się na turnieju WTA 1000 w Dubaju. Raszynianka wolała wówczas skupić się na intensywnych treningach do zbliżających się turniejów, które są dla niej znacznie ważniejsze.
Niebawem polska tenisistka stanie na korcie w Indian Wells. Coraz więcej pojawia się w mediach pytań o jej trenera. W kuluarach huczy bowiem od plotek na temat tego, że relacje Świątek i Wima Wisette'a nie układają się najlepiej, co często daje o sobie znaki na korcie.
"Nie wiem, czego oczekuje Iga i czy to jest jakiś problem, ale też wiemy, że Iga szczerze tego nie powie, co jej nie pasuje w obecnym trenerze. Oni to mają ustalać między sobą. [...] Z moich obserwacji wynika, że Iga na te komunikaty Fissette'a podczas meczów często reaguje nerwowo. Dlaczego? Nie wiem" - mówił Marek Furjan w programie "Weszło na Linię".
Świątek przestała słuchać Fisette'a. "Magicznie zniknęło to później"
Michał Dembek w rozmowie z WeszłoTV podjął temat relacji Igi Świątek z jej trenerem Wimem Fissette'm. Iga ma bowiem ignorować zalecenia trenera.
"Co on wniósł do gry Igi Świątek? Ja do końca nie wiem. Przychodził, by dać trochę więcej bezpieczeństwa w jej grze. Żeby Iga zaczęła gra nieco wyżej nad siatką. To było widać w Australian Open 2025. Ale magicznie zniknęło to później i pojawiły się porażki m.in. w Dubaju. I ja tej większej chęci grania bezpieczniej już później nie widziałem [...]"- zaznaczył Hubert Błaszczyk.
"Jeśli chodzi o wpływ Wima - widzę tu pewną tendencję. Tam, gdzie Iga może uznała, że nie do końca jest na tyle dobra, świadoma i potrzebuje pomocy z zewnątrz (np. przy Wimbledonie czy turnieju w Bad Homburg), to faktycznie wzięła do siebie porady i zastosowała je na tych turniejach. Natomiast mam takie wrażenie, że nie do końca Wim Fissette ma wpływ na to, co Iga Świątek robi na korcie" - zaznaczył Dembek były tenisista, obecnie trener
Zobacz także:
Świątek tłumaczy się ze swoich słów o Stochu. "To z mojego prywatnego konta"
Wielka radość w domu Stocha. Przed emeryturą ma powód do świętowania. To już pewne








