W polskim sporcie jest zaledwie kilka postaci, które przyciągają miliony fanów i generują ogromne emocje. Do nich z pewnością możemy zaliczyć Igę Świątek i Kamila Stocha.
Ona to wielokrotna mistrzyni wielkiego szlema i brązowa medalistka paryskich igrzysk. On z kolei w skokach narciarskich osiągnął wszystko. Ma na swoim koncie złote medale olimpijskie, Puchar Świata i mistrzostwo świata.
Niewielu jednak wiedziało, że przed laty Iga Świątek tak bardzo emocjonowała się występami Kamila Stocha.
Świątek musi tłumaczyć się ze słów o Stochu. Jest tak, jak ludzie myśleli
Przy okazji serialu Eurosportu pod tytułem "Kamil Stoch - najlepszy raz" niespodziewanie widzowie mogli zobaczyć krótką rozmowę z... Igą Świątek. Raszynianka nie kryje już, że w 2014 roku z wypiekami na twarzy oglądała sukcesy Kamila Stocha podczas igrzysk w Soczi.
Co ciekawe, w produkcji pokazany został zrzut ekranu wpisu na profilu Igi Świątek z 15 lutego 2014 r. Wówczas dzisiejsza gwiazda światowego tenisa cieszyła się, pisząc: "Taaaaaaaaak, Stoch znowu pierwszy!!!".
Iga Świątek potwierdziła autentyczność tego wpisu.
"Tak, ten post to autentyk, to z mojego prywatnego konta na Facebooku. Pamiętam, jak Kamil zdobył złoty medal. Było to niesamowite. Oglądaliśmy to rodzinnie. Duże przeżycie dla osoby, która kiedyś chce uprawiać sport profesjonalnie, ale jeszcze nie jest pewna, czy to możliwe" - tłumaczyła się 24-latka.
Ta chwila bardzo zapadła w pamięć Idze.
"Sam fakt tego, że napisałam ten post na Facebooku, bo nie jestem osobą, która wszystkim się dzieli, to dowód na to, że dotknęło mnie to. Wspaniałe wydarzenie, bardzo inspirujące. Pamiętam, że skoki narciarskie zawsze były obecne w naszym domu. Fajnie było oglądać Kamila, jak zaczyna dominować" - podsumowała Świątek.
Zobacz też:
Wielka radość w domu Stocha. Przed emeryturą ma powód do świętowania. To już pewne
Tuż przed wieczorem doniesienia ws. Igi Świątek ostatecznie się potwierdziły. To oficjalnie koniec








