Iga Świątek od lat święci ogromne sukcesy na światowych kortach. Choć aktualnie nie zajmuje już pierwszego miejsca w rankingu WTA, nadal ma wielkie szanse na to, by powrócić na szczyt. Zresztą cały czas jest w czołówce najlepszych, a jej wygrana w zeszłorocznym Wimbledonie tylko to potwierdza.
Zamieszanie wokół Świątek. Poszło o relację z Abramowicz
Komentatorzy i sportowi eksperci w ostatnich miesiącach starali się nawet znaleźć przyczyny pewnego spadku formy. W pewnym momencie poszli na tyle daleko w swych dywagacjach, że aż ojciec Igi wpadł w szał. Pisaliśmy o tym TUTAJ.
Bez wątpienia Iga osiągnęła w tenisowym świecie już i tak najwięcej spośród naszych rodaków. Nic więc dziwnego, że dzięki swym sukcesom nie narzeka na brak współprac reklamowych, a jej fortuna z roku na rok tylko się powiększa.
Ostatnio jednak straciła poważne źródło dochodu. Niestety, w czwartek wieczór oficjalnie potwierdzono, że jeden z gigantów kosmetycznych zakończył współpracę z Igą.
W czwartek wieczór potwierdziły się doniesienia ws. Igi Świątek. To koniec
Mowa o francuskiej firmie Lancome, która w 2024 jedną ze swych ambasadorek uczyniła właśnie Świątek. To jednak już koniec.
Portal sport.pl chciał uzyskać więcej informacji w tej sprawie i poznać powody tak nagłego "rozstania". Management Igi nabrał wody w usta.
Menedżerka PR, Daria Sulgstowska oznajmiła, że nie zamierza udzielać szczegółowych informacji w tej sprawie mediom, ale potwierdziła doniesienia, że Iga nie ma w planach dalszej współprac z Lancome.
"Na stronie prezentujemy partnerów, z którymi mamy planowane kampanie i działania promocyjne na bieżący rok" - oznajmiła.
Sport.pl skontaktowała się także z przedstawicielami francuskiego koncernu. Tutaj też nie ujawniono za wiele i nie podano, dlaczego zakończyli współpracę z Igą. Podziękowano jej za to za współpracę i wspólne projekty.
Rozstali się z Igą Świątek. Dwa lata i koniec
"Była ona dla marki ważnym i inspirującym doświadczeniem. W trakcie jej trwania zrealizowano szereg projektów komunikacyjnych i wizerunkowych, które spotkały się z dużym zainteresowaniem odbiorców i stanowiły istotny element działań marki na rynku. Dziękujemy Idze Świątek za jej zaangażowanie, autentyczność oraz wkład w realizację wspólnych projektów" - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Czyżby Świątek przez to, że nie jest już numerem jeden w rankingu WTA, stała się mniej atrakcyjna dla reklamodawców? Na szczęście - jak podkreśliła jej menedżerka - innych współprac reklamowych raszynianka ma jeszcze sporo.
Zobacz też:
Abramowicz w końcu wyznała ws. współpracy ze Świątek. To koniec plotek
Zamieszanie wokół Świątek i Abramowicz. W świat poszło nieprawdziwe oświadczenie
To już koniec plotek. Matka Igi Świątek zniknęła z jej życia








