Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kukulski: Natalia nie jest dobrym człowiekiem

Piotr Kukulski postanowił zniszczyć dobrą reputację swojej przyrodniej siostry Natalii...

Reklama

Syn Jarosława Kukulskiego udzielił wywiadu magazynowi "Na żywo", w którym wypowiedział się na temat konfliktu ze znaną siostrą. Ostatni raz widzieli się na pogrzebie swojego ojca. Po nim - zdaniem Piotrka - doszło do nieprzyjemnej sytuacji.

"Zachowała się w sposób, którego nigdy nie zapomnę. W mojej opinii Natalia nie jest dobrym człowiekiem. I nie chodzi o to, że zabrała mi majątek czy prawa autorskie po ojcu, bo te podzieliliśmy według testamentu - po połowie. Po śmierci taty chciałem się do niej zbliżyć. Naprawdę próbowałem, bo miałem taką potrzebę, w końcu zmarł nasz tata. Jednak ona na to nie pozwoliła. Teraz już nie chcę jej znać" - podkreśla na łamach tygodnika.

Dodaje, że piosenkarka "jest zupełnie innym człowiekiem, niż maluje się w mediach". Twierdzi, że jego mamę, Monikę Borys, Natalia traktowała jak "złą macochę, która nie interesuje się swoim synem", z siebie robiąc aniołka.

Zaprzecza jednocześnie, że ataki na siostrę związane są z promocją jego płyty, która ma się ukazać w czerwcu.

Nie ma wątpliwości co do jednego: tata byłby z niego dumny. "Wiem na pewno, że bardzo chciał, żebym osiągnął sukces i żebym robił to, co kocham. Często mi to powtarzał. Bardzo tatę kochałem i strasznie przeżyłem jego śmierć. Nie było mnie wtedy w kraju. Trzy dni wcześniej wyjechałem na studia za granicę, choć tata nie chciał, żebym jechał. Czuł się wtedy dobrze, spotykał się nawet z pewną miłą kobietą, więc zdecydowałem się wyjechać. Teraz bardzo tego wyjazdu żałuję, ale, niestety, czasu już nie cofnę". 

Dowiedz się więcej na temat: Kukulska Natalia | Piotr "Pikej" Kukulski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje