Krzysztof "Diablo" Włodarczyk to polski bokser, były mistrz świata organizacji WBC oraz były mistrz świata organizacji IBF. Na swoim koncie 65 walk. 60 z nich wygrał, z czego 40 przed czasem.Jak się okazuje, "Diablo" ma również problemy z prawem. Pierwszy raz pięściarz przebywał za kratami na początku 2021 r., gdy odsiadywał wyrok 5 miesięcy pozbawienia wolności, za złamanie sądowego zakazu prowadzenia samochodu. Na wolność wyszedł w kwietniu, jednak już wkrótce potem usłyszał kolejne wyroki. Tym razem w czerwcu Sąd Rejonowy w Płońsku skazał go na 10 miesięcy więzienia oraz nieodpłatne prace społeczne. Później jeszcze sąd w Warszawie ponownie skazał go na kolejne pięć miesięcy za prowadzenie pojazdu mimo zakazu i braku uprawnień. Od wyroku się odwoływał.Niestety, sąd odrzucił wniosek "Diablo" o zmianę kary na dozór elektroniczny. O sprawie poinformowano na Twitterze.
Wczoraj, podczas posiedzenia Sądu Penitencjarnego odrzucony został wniosek K. Diablo Włodarczyka dotyczący odbycia kary w systemie dozoru elektronicznego, czyli obrączki. Tym samym Diablo 1 lutego musi się stawić w zakładzie karnym w celu odbycia kary w ostatniej sprawy zw z prowadzeniem aut wbrew wyrokowi.
Krzysztof "Diablo" Włodarczyk jest załamany wyrokiem sądu
Włodarczyk w rozmowie z Interią przyznał, że jest załamany tą sprawą.
Jestem załamany, ale nie komentuję ani nie krytykuję wyroku sądu.
To jednak nie koniec jego walki. Niedawno Krzysztof "Diablo" Włodarczyk złożył wniosek o odroczenia kary.
Do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Woli w Warszawie wpłynął wniosek o odroczenie wobec Krzysztofa W. wykonania kary. Wniosek teraz oczekuje na nadanie biegu po zwrocie akt z Sądu Okręgowego w Warszawie.
Zobacz też:
Barbara Bursztynowicz: mąż "wygrał ją" w pojedynku na argumenty
Fatalne zauroczenie Rodowicz. 38-latek okrutnie się z nią obszedł
Rekord zakażeń koronawirusem. Ponad milion osób na kwarantannie
Nowa odmiana Omikronu. Jest trudniejsza do wykrycia








