Królowa Elżbieta II zmarła 8 września 2022 w swoim ukochanym szkockim zamku Balmoral, gdzie przez całe życie spędzała ostatnie tygodnie lata.
Król Karol zdążył pożegnać się z mamą
Pogorszenie jej stanu zdrowia było tak nagłe, że jej najstarszy syn musiał w jednej chwili rzucić wszystko i polecieć helikopterem do Balmoral. W trakcie lotu czytał instrukcje dotyczące operacji "London Bridge", procedury, opracowanej przez lata, na wypadek śmierci monarchini. Personel zamku nie miał nawet czasu przygotować samochodu na powitanie.
Wraz z siostrą, księżniczką Anną i żoną, Camillą, czuwał przy królowej. W tamtym momencie jeszcze nie podejrzewał, że królowej pozostały zaledwie godziny życia.
Gdy po rozmowie z mamą następca tronu wyszedł na spacer, by oczyścić myśli, otrzymał wiadomość, że królowa właśnie odeszła. Wtedy po raz pierwszy zwrócono się do niego słowami "Wasza Wysokość".
Król Karol pamięta o mamie w jej urodziny
Jako monarcha, Karol III okazał się niezwykle podobny do mamy, pod względem sumienności i poczucia obowiązku.
Co roku pamięta o mamie w dniu jej urodzin, przypadających 21 kwietnia. W tym roku królowa skończyłaby 100 lat. W swoim specjalnym orędziu Karol III przypomniał, jak wyjątkową osobą była:
"Miliony ludzi zapamiętają ją z chwil o znaczeniu narodowym, a wiele innych osób zapamięta ją za ulotne osobiste spotkanie, uśmiech, miłe słowo, które podniosło na duchu… lub za ten cudowny błysk w oku, gdy dzieliła się kanapką z marmoladą z Misiem Paddingtonem w ostatnich miesiącach swojego życia".
Wzruszające orędzie króla Karola III
Jak stwierdził król, Elżbieta II powinna wolałaby być, szczególnie w dniu swoich urodzin, wspominana jako przykład dobrze przeżytego życia, a nie nieobecności. Odniósł się też do zawirowań, z jakimi zmaga się współczesny świat:
"Podejrzewam, że wiele aspektów czasów, w których obecnie żyjemy, mogło ją głęboko zaniepokoić, ale czerpię otuchy z jej wiary, że dobroć zawsze zwycięży i że jaśniejszy świt nigdy nie jest daleko na horyzoncie. Bo, jak ujęła to młoda księżniczka Elżbieta w swoim pierwszym wystąpieniu publicznym, każdy z nas może odegrać swoją rolę, »aby uczynić świat jutra lepszym i szczęśliwszym miejscem«. To przekonanie podzielam całym sercem".
Zobacz też:
Niespodziewanie doniesienia ws. abdykacji Karola III. Zostało mało czasu. "Formalności nie nadążają"
Ledwo zaczął się rok, a tu takie wieści z dworu Karola. Chce organizować wesela za ogromne pieniądze








