Kombii szczerze o Ralphie Kaminskim. Wystarczyła jedna próba
Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk nie ukrywają, że zaproszenie Ralpha Kaminskiego do wspólnego jubileuszowego występu podczas Polsat Hit Festiwal nie było przypadkowe. Muzycy Kombii w rozmowie z Pomponikiem zdradzili, że znają artystę od wielu lat i już na początku jego drogi dostrzegli w nim wyjątkowy talent.
"Ralpha znamy już od wielu, wielu lat. Dostrzegliśmy go bardzo, bardzo wcześnie. Ma bardzo duży talent wokalny. Robi też oprawę taką bardzo teatralną, wyszukaną. I z dużą lekkością, smakiem, bardzo dużym profesjonalizmem. To nas ujmuje w nim cały czas" - przyznali muzycy w rozmowie z Pomponikiem.
Wspólny występ okazał się tym bardziej imponujący, że muzycy nie mieli zbyt wiele czasu na przygotowania. Jak zdradzili Skawiński i Tkaczyk, przed wyjściem na scenę z Ralphem odbyła się zaledwie jedna próba.
"Możesz wierzyć albo nie wierzyć. Mieliśmy jedną próbę tylko" - ujawnili.
Kombii o młodych artystach
Przy okazji jubileuszu Kombii muzycy otworzyli się również na współpracę z artystami młodszego pokolenia. W Operze Leśnej Roksana Węgiel zaśpiewała z nimi hit "Kiedy powiem sobie dość", a Ralph Kaminski wykonał "Słodkiego, miłego życia".
"Młode pokolenie zawsze idzie swoją drogą. Ma własny czas, ma własny świat, własne sposoby dojścia. Pewnie moglibyśmy komuś młodemu coś poradzić, natomiast oni i tak zdobędą to wszystko, czego chcą, nawet bez naszych porad" - ocenili muzycy.
Zobacz też:
Kaminski zdradza kulisy występu z Kombii. Aż trudno uwierzyć, co wyjawił tuż po zejściu ze sceny
71-letni Skawiński boi się myśli o odejściu. Pociesza go tylko jedna rzecz








