Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Kinga Rusin: Agustin Egurrola odpowiada na złośliwy komentarz gwiazdy TVN! Co za słowa

Gdy z początkiem roku wydało się, że Agustin Egurrola (52 l.) przeszedł ze stacji TVN do TVP i zasiadł w jury tanecznego show „Dance, Dance, Dance”, Kinga Rusin (50 l.) nie zostawiła na koledze po fachu suchej nitki. W rozmowie z Pomponik.pl tancerz pierwszy raz skomentował złośliwe zachowanie dziennikarki.  

Informacja o przyjęciu przez Agustina posady w jury tanecznego show TVP, odbiła się w mediach szerokim echem. Słynny choreograf przez lata związany był ze stacją TVN i to tam zasiadał w jury "Mam talent" oraz "You Can Dance - Po prostu tańcz".  

Fakt przejścia do konkurencyjnej stacji oburzył m.in. Michała Piróga oraz Kingę Rusin. Była prowadząca "Dzień dobry TVN" tak bardzo przejęła się nową pracą kolegi, że poświęciła mu aż post na Instagramie, w którym skrytykowała tancerza.

Agustin Egurrola o Kindze Rusin i "You Can Dance. Nowa generacja"

Podczas nagrań do programu "You Can Dance. Nowa generacja" Agustin znalazł czas, by porozmawiać z nami i opowiedzieć o tym, jak z perspektywy czasu ocenia swoje przejście do TVP.

Reklama

Choreograf wyznał, że od czasu przyjęcia propozycji od TVP nie miał kontaktu z Kingą Rusin ani z Michałem Pirógiem. Gwiazdor ma jednak zamiar spotkać się ze swoimi (byłymi?) znajomymi.

Mimo złośliwości ze strony gwiazd TVN Agustin nie żywi do nich urazy. Tancerz podkreśla, że szanuje poglądy innych osób i rozumie odmienne zdanie Kingi i Michała.

Myślicie, że Kinga Rusin i Michał Piróg znajdą jeszcze wspólny język z Agustinem?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »