Joanna Krupa i Dominik Tarczyński przyłapani na wspólnych wyjściu
Gdy w zeszłym roku Joanna Krupa została przyłapana w towarzystwie Dominika Tarczyńskiego, w mediach zawrzało.
Na zdjęciach, które trafiły do sieci, widać było, że gwiazda "Top model" wyjątkowo zaabsorbowana jest rozmową i nie szczędzi mężczyźnie czułych gestów.
O zaskakującej znajomości nie wiedziały nawet osobny z bliskiego otoczenia celebrytki.
"Nikt nie wiedział ani o tym spotkaniu, ani tym bardziej o tej znajomości. Joanna może mieć relację, z kim chce, ale stacja nie ma wątpliwości co do tego, że akurat w tym przypadku powinna zachować to dla siebie i nie pokazywać się z panem Tarczyńskim publicznie" - zdradził w rozmowie z Plejadą anonimowy informator.
Joanna Krupa wciąż pozostaje singielką?
Przez długi czas żadna ze stron nie komentowała sensacyjnych doniesień, ale w jednym z instagramowych wpisów modelka wyznała, że wciąż pozostaje wolna.
"Powiem to sama: jestem singielką. Chodzę na randki z różnymi mężczyznami, ale nie mam mężczyzny, o którym mogę powiedzieć, że jest 'mój', bo jestem singielką. Spotykam się, poznaję nowych ludzi, ale nie jestem w żadnym związku. Skupiam się na mojej córce, pracy i projektach, które kocham" - przekazała w mediach społecznościowych.
To nie wystarczyło jednak ani fanom, ani dziennikarzom. Wciąż nie brakowało plotek o tym, co tak naprawdę wydarzyło się między Joanną Krupą a Dominikiem Tarczyńskim.
W końcu celebrytka postanowiła dokładnie opisać charakter swojej znajomości z mężczyzną.
Joanna Krupa wyjaśnia szczegóły relacji z Dominikiem Tarczyńskim
Według jej relacji, pamiętnego wieczoru nie była wcale na romantycznej randce, a jedynie na wyjściu w grupie znajomych.
"Wtedy, co paparazzi nas złapali na imprezie, byłam w grupie ludzi. Tańczyliśmy, śmieliśmy się (...). Przytulałam Dawida Wolińskiego, też mój adwokat Michał tam był, Justynka, Filip. To była grupa fajnych ludzi, z którymi bawiliśmy się bardzo fajnie" - zaczęła relacjonować.
"No i paparazzi widocznie zobaczyli moje InstaStories, przyjechali, zobaczyli, jak ja tam już zmęczona, gotowa jechać do domu, z głową na jego ramieniu i nagle: '(...) Aśka jest z Tarczyńskim!' Nie. Nie jestem, nie byłam i nie ma takich planów" - dodała gwiazda "Top Model", podkreślając, że z mężczyzną widziała się jedynie trzykrotnie i za każdym razem rozmawiała z nim o ochronie zwierząt.
"Nigdy nie miałam żadnych relacji romantycznych z Dominikiem Tarczyńskim" - podsumowała jednoznacznie Joanna Krupa.
Czy tym razem fani poczują się przekonani?
Zobacz też:
Ponure wieści od Joanny Krupy pojawiły się nagle. Nie jest dobrze. "Bardzo to przeżywam"
Niespodziewanie Krupa wyznała o randkach z miliarderem. Teraz już wiadomo, czemu im nie wyszło
Mocne spięcie między Dodą i Joanną Krupą. W pewnym momencie piosenkarka nie wytrzymała








