Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Matteo Brunetti i Izabela Skierska w "Tańcu z gwiazdami". Jurorzy ich doceniają
W pierwszą niedzielę września wystartowała jesienna odsłona "Tańca z gwiazdami". Wśród jej uczestników znaleźli się m.in. kucharz Matteo Brunetti i Izabela Skierska, dla której jest to już szósta przygoda z programem.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Jak na razie para numer 9 radzi sobie całkiem nieźle. Za debiut w postaci jive'a otrzymała bowiem 22 punkty, a za walca angielskiego - 26. Przez ostatnie dni przygotowywała się natomiast do kolejnego odcinka na żywo.
Tymczasem w sobotę rano, a więc dosłownie na kilkadziesiąt godzin przed emisją show, spłynęły zaskakujące informacje. Nie jest kolorowo...
Jeden dzień do "Tańca z gwiazdami", a tu takie wieści ws. Skierskiej i Brunettiego. "Mamy smutną informację"
Weekend ledwo się rozpoczął, a tu takie wieści. Skierska i Brunetti przekazali tę wiadomość prosto z sali prób. Oboje mieli przy tym markotne miny.
"Mamy smutną informację" - zaczął Matteo.
"Niestety, ale w najbliższym odcinku nie dam rady wystąpić ze względu na kontuzję" - wytłumaczyła Iza.
Trenerka od razu uspokoiła jednak swojego ucznia.
"Nie martw się, nie zostawiłabym cię samego. Mam godne zastępstwo, pewnie nawet lepsze, ale to najlepsze, jakie mogłam znaleźć" - dodała.
Jakież było zdziwienie wszystkich, gdy w kolejnym ujęciu Włoch pokazał się u boku Mateusza Glena, popularnego twórcy internetowego znanego jako Ta Jedna Ciotka. Panowie odtańczyli nawet razem kilka figur charakterystycznych dla różnych stylów tańca.
"Taki żarcik, na Ciotkę przyjdzie jeszcze pora!" - dodał od siebie gwiazdor sieci, zachęcając do głosowania na duet.
O ile to faktycznie był tylko dowcip, o tyle przed drugim odcinkiem jednej parze zdecydowanie nie było do śmiechu.

Co za pech w "Tańcu z gwiazdami". To już kolejna taka sytuacja
Przypomnijmy, że dokładnie tydzień wcześniej inna z tancerek, Julia Suryś, rzeczywiście podczas sobotniej próby doznała pewnych problemów zdrowotnych. Jeszcze w niedzielę po południu nie było wiadomo, czy partnerka Piotra Gumulca da radę pojawić się na parkiecie.
Choć było już umówione, że w razie potrzeby zastąpi ją Daria Syta, na szczęście nie było takiej potrzeby. Po konsultacji ze specjalistą niespełna 25-latka zdecydowała się wieczorem wystąpić.
"(...) Przez chwilę naprawdę nie wiedzieliśmy, co będzie dalej. Na szczęście po wczorajszych wizytach (...) wiem już, na czym stoję i przede wszystkim wiem, że nie jest to tak poważne, jak początkowo myśleliśmy, że może być (...)" - tłumaczyła we wtorkowym oświadczeniu na Instagramie.
Pod tym względem ta edycja jest zdecydowanie pechowa. Od kilku dni z gorszym samopoczuciem mierzy się też Estelle Francois, partnerka Dominika Rupińskiego, która musiała nawet zrezygnować z aktywnego uczestniczenia w treningach.
"Taniec z gwiazdami" w każdą niedzielę o godz. 19:55 w Polsacie i w Polsat Box Go.
Zobacz też:
Matteo Brunetti zszedł z parkietu "Tańca z gwiazdami" i powiedział to wprost. Co za słowa o jurorach
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








