Dzieje się w "Królowej przetrwania". Ona wysuwa się na pierwszy plan
Jak wiadomo, walory rozrywkowe "Królowej przetrwania" sprowadzają się głównie do sporów i dram z udziałem uczestniczek. Na ten moment wręcz już trudno nadążyć, która z pań stoi po stronie której, choć większość niesnasek ciągnie się właściwie od początku.
Największe emocje budzi chyba postawa Ilony Felicjańskiej. Była modelka, której przypadła w udziale rola kapitanki drużyny, wśród niektórych budzi respekt, ale u innych - niechęć.
Zwłaszcza młodsze kobiety przyznały, że nie czują się w jej towarzystwie komfortowo, gdyż nie daje ona im dojść do słowa i, zasłaniając się większym doświadczeniem z uwagi na wiek, chce zawsze stawiać na swoim.
Ale wygląda na to, że nie tylko Nicol Pniewska czy Natalisa miały jakieś "ale" do starszej koleżanki. Oprócz Mai Rutkowski, z którą Felicjańska weszła w spór, to jeszcze naraziła się Monice Jarosińskiej...
Monika Jarosińska popierała Felicjańską, a teraz się skarży. "Przesadza"
W najnowszym odcinku reality show aktorce puściły nerwy. Po przetasowaniach Jarosińska trafiła do teamu Felicjańskiej i - pomimo tego, że wcześniej nieźle się dogadywały - niemal od razu zirytowała się na kapitankę.
Nie spodobało się jej bowiem, że ta daje jej wskazówki, jak przygotować się do konkurencji z użyciem łuku.
"A co ty mi tak rozkazujesz? Co ja jestem jakaś nienormalna, że nie wiem, co mam robić?" - odpowiedziała żywiołowo Monika.
"Wydaje mi się, że trochę Ilona z tym matkowaniem rzeczywiście przesadza. Jak ja byłam kapitanką w mojej poprzedniej drużynie, to przede wszystkim nie zwracałam nikomu uwagi, wszystkie byłyśmy równe. Nikt mi nie mówił, co mam robić, czego mam nie robić" - tłumaczyła swój punkt widzenia Jarosińska.
Chwilę później Ilona oddała jej swoją funkcję, ale Monika nie zamierzała odpuścić.
Jarosińska w mocnych słowach o Felicjańskiej. "Jest kompletnie nieświadoma"
Aktorka dała upust emocjom w rozmowie z Nicol, Agnieszką Grzelak i Dominiką Rybak, którym otwarcie skarżyła się na Felicjańską.
"Mnie Ilona irytuje z tą starością, że jestem stara, (...) że mam stare ciało, to mówię: 'Dobra, (...) to porównajmy'. Irytuje mnie naprawdę do potęgi. Ja (...) nikomu nie zwracam uwagi i nikogo nie obrażam i ja sobie po prostu [tego] nie życzę (...). Ona jest kompletnie nieświadoma. (...) Nie chcę użyć słowa na 'g', że jest głupia, bo może mieć mądrość życiową. Ale trzeba wyciągać wnioski z takich czy innych sytuacji, a nie popadać w skrajności" - mówiła rozemocjonowana.
Pozostałe uczestniczki przyznały jej rację, argumentując dodatkowo, że ludzi zniechęcają również kontrowersyjne poglądy Felicjańskiej.
"Ona ma sprany łeb" - skwitowała w swoim stylu Jarosińska.
Finał trzeciego sezonu, przypadający na 20 maja, zbliża się wielkimi krokami. W ostatnich trzech epizodach z pewnością nie zabraknie więc dużych emocji.
Zobacz też:
Monika Jarosińska nie zastanawiała się nad tym ani chwili. Od razu spakowała walizki
56-letnia Ilona Felicjańska nie ma stałej pracy. Marzy jej się wyprowadzka od mamy
Felicjańska wprost o zarobkach w "Królowej przetrwania". "Zdecydowanie za mało"








