Reklama

Reklama

Reklama

Tylko u nas

Jacek Jelonek przez "Taniec z Gwiazdami" ledwo żyje. "Wstaję i trzymam się ścian"

Jacek Jelonek ciężko zapracował na swój sukces w trzecim odcinku "Tańca z Gwiazdami". Kolejne kroki i układy ćwiczy po kilka godzin dziennie. "Wszystko mnie boli. Ja wstaję rano i uczę się chodzić" - wyjawia uczestnik show.

"Taniec z Gwiazdami" Jacek Jelonek zaskoczony ocenami jurorów

Jacek Jelonek w trzecim odcinku "Tańca z Gwiazdami" zatańczył brawurowo quickstepa do piosenki "Mój przyjacielu" Krzysztofa Krawczyka. Razem z tanecznym partnerem Michaelem Danilczukiem, który wymyślił choreografię do tego występu, byli rewelacyjni. Ich taneczny popis docenili jurorzy, którzy zgodnie przyznali parze najwyższe noty. Dzięki temu para uzyskała aż 40 punktów.  

Reklama

Jacek Jelonek w rozmowie z Pomponikiem przyznał, że wcale nie spodziewał się, iż quickstep w jego wykonaniu zostanie tak wysoko oceniony

"Ja nie wierzę, że to się stało naprawdę. Nie spodziewałem się. W ogóle po występie mieliśmy tak, że oboje denerwowaliśmy się bardziej przed tym występem, niż przed naszym pierwszym, albo drugim. Ten taniec był bardzo szybki i bardzo trudny" - przyznał Jacek Jelonek. "Obawiałem się, że nie nadążysz" - dodał ze śmiechem Michael Danilczuk.

Jacek Jelonek ciężko pracuje na sukces

Jacek Jelonek, tytułowy "Prince Charming" z pierwszego gejowskiego reality show w Polsce, jest mężczyzną wielu talentów, jednak taniec do nich nie należy. Iwona Pavlović, mimo że przyznała parze 10 punktów i rozpływała się nad tym, co zaprezentowali na parkiecie, to nie miała miłych informacji dla Jacka Jelonka.

"Jest w was coś takiego ujmującego, że jak się na was patrzy, to kwestie techniczne schodzą na dalszy plan. Jacku, ty nie masz talentu tanecznego. Ty ciężką, wytężoną pracą to osiągasz" - mówiła jurorka. 

Jacek Jelonek w rozmowie z Pomponikiem przyznał rację Iwonie Pavlović. 

"Wydaje mi się, że mogę powiedzieć, że po prostu tylko te godziny ciężkiej pracy i to, że powtarzamy układ przez 8 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu, pozwala nam zatańczyć, tak jak tańczyliśmy" - przyznał Jelonek.  

Tę wypowiedź uczestnika "Tańca z Gwiazdami" krótko skwitował Danilczuk: "Talent można zawsze wypracować". 

Jelonek nie ma życia przez "Taniec z Gwiazdami"

Jacek Jelonek opowiedział też, że dla programu musiał rzucić wszystko. Po treningach jest tak zmęczony, że w zasadzie nie jest w stanie już nic innego robić. Treningi są dla niego bardzo wymagające. Bolą go później wszystkie mięśnie.

"Tak naprawdę nie mam innego życia poza salą ćwiczeń z Michaelem i butami tanecznymi. [...] Wszystko mnie boli. Ja wstaję rano i uczę się chodzić. Trzymam się poręczy i ścian" -wyjawił Jacek.

Jesteście ciekawi, jak Jelonek wypadnie w kolejnym odcinku? 

Przegapiłeś najnowszy odcinek "Dancing with the Stars. Taniec z gwiazdami"? Nic straconego! Oglądaj na PolsatGo już TERAZ! 

Zobacz też:

Michael Danilczuk: "Jestem hetero, Jacek ma partnera i co?"

Agnieszka Litwin wyeksponowała nogi na parkiecie "Tańca z Gwiazdami". Widzowie są pod wrażeniem!

"Taniec z Gwiazdami": Krawczyńska, Pisarek i Julia Suryś pokazały sporo ciała!



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: "Taniec z gwiazdami" | Jacek Jelonek | Michael Danilczuk

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy